Inwazja jadowitych gąsienic w Wielkopolsce. Mieszkańcy w strachu przed kuprówką i korowódką

Inwazja jadowitych gąsienic w Wielkopolsce. Mieszkańcy w strachu przed kuprówką i korowódką
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Niepokojące zjawisko w okolicach Piły

Mieszkańcy wsi Nieżychowo w powiecie pilskim (woj. wielkopolskie) od kilku dni żyją w strachu. Na posesje i do domów masowo wchodzą jadowite gąsienice dwóch gatunków: kuprówki rudnicy oraz korowódki dębówki. Jak relacjonują lokalni mieszkańcy, kontakt z tymi owadami powoduje bolesne poparzenia skóry, a w niektórych przypadkach także reakcje alergiczne.

Skala problemu i reakcja władz

Były starosta pilski, Eligiusz Komarowski, w rozmowie z mediami alarmuje, że insekty pojawiły się w tak dużej liczbie, że wchodzą do budynków mieszkalnych, co dotychczas zdarzało się niezwykle rzadko. „Masowo wchodzą na posesje i do domostw” – podkreśla Komarowski, dodając, że wiele osób zgłasza już objawy poparzeń.

Sytuacja jest na tyle poważna, że Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dla mieszkańców regionu. Eksperci przypominają, że zarówno kuprówka rudnica, jak i korowódka dębówka to gatunki, których włoski parzące mogą powodować silne podrażnienia skóry, a nawet problemy z oddychaniem u osób uczulonych.

Jak się chronić?

Specjaliści radzą, aby unikać bezpośredniego kontaktu z gąsienicami, a w przypadku ich pojawienia się w ogrodzie czy na elewacji domu, nie próbować usuwać ich gołymi rękoma. Zalecane jest noszenie rękawic ochronnych i odzieży z długim rękawem. W przypadku wystąpienia objawów poparzenia, takich jak swędzenie, zaczerwienienie czy pęcherze, należy przemyć skórę wodą z mydłem i skonsultować się z lekarzem.

Podobne inwazje notowano w ostatnich latach w innych częściach Polski, m.in. w lasach nadleśnictwa Głogów, gdzie w 2023 roku odnotowano masowe występowanie kuprówki rudnicy. Wówczas konieczne było opryskiwanie terenów leśnych środkami biologicznymi. Obecnie służby weterynaryjne i sanitarne monitorują sytuację w powiecie pilskim i przygotowują plan działań prewencyjnych.

Mieszkańcy Nieżychowa i okolicznych miejscowości apelują o szybką interwencję. Wiele osób obawia się o bezpieczeństwo dzieci i zwierząt domowych, które są szczególnie narażone na kontakt z jadowitymi owadami.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →