Operacja w Strefie Gazy
Izraelskie siły zbrojne przeprowadziły operację, w wyniku której zginął Izeddin al-Haddad, ostatni wysoki rangą dowódca Hamasu biorący bezpośredni udział w planowaniu i wykonaniu ataku z 7 października 2023 roku. Był on odpowiedzialny za koordynację działań zbrojnych w południowej części Strefy Gazy, a jego śmierć oznacza zamknięcie pewnego rozdziału w trwającym od miesięcy konflikcie.
Znaczenie likwidacji dla procesu negocjacyjnego
Śmierć al-Haddada nie przełoży się jednak automatycznie na postęp w rozmowach pokojowych. Mimo trwających od pół roku negocjacji, obie strony wielokrotnie naruszały warunki zawieszenia broni, co uniemożliwiło przejście do drugiej fazy porozumienia. Według analityków, bez zmiany podejścia zarówno ze strony Izraela, jak i Hamasu, sytuacja w regionie pozostanie napięta.
W kontekście tych wydarzeń warto przypomnieć, że atak z 7 października 2023 roku był jednym z najbardziej krwawych w historii konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Według danych ONZ, w ciągu pierwszych 48 godzin zginęło wówczas ponad 1200 Izraelczyków, a setki zostało uprowadzonych. Izrael odpowiedział intensywnymi bombardowaniami i ofensywą lądową, która doprowadziła do ogromnych zniszczeń w Strefie Gazy i śmierci dziesiątek tysięcy Palestyńczyków.
Plan B Rady Pokoju
Administracja prezydenta USA, dostrzegając fiasko dotychczasowych rozmów, powołała specjalną Radę Pokoju, która ma opracować alternatywny scenariusz – tzw. plan B. Zakłada on między innymi większe zaangażowanie społeczności międzynarodowej w nadzorowanie zawieszenia broni oraz utworzenie tymczasowej misji pokojowej w Strefie Gazy. Eksperci podkreślają, że bez realnych gwarancji bezpieczeństwa dla obu stron, jakakolwiek trwała stabilizacja będzie trudna do osiągnięcia.
Śmierć Izeddina al-Haddada jest bez wątpienia ciosem dla Hamasu, ale organizacja ta od dawna funkcjonuje w sposób zdecentralizowany. Nowi dowódcy mogą szybko zająć miejsce zabitych, co pokazuje, że konflikt ma charakter strukturalny, a nie tylko personalny. Bez rozwiązania podstawowych problemów – takich jak blokada Gazy, kwestia osiedli żydowskich na Zachodnim Brzegu czy status Jerozolimy – przemoc będzie się powtarzać.
Specjaliści ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że izraelska strategia „ukierunkowanych likwidacji” przynosi krótkoterminowe sukcesy, ale nie rozwiązuje długofalowych problemów. Przykładem może być poprzednia operacja z 2021 roku, kiedy to zabicie podobnie ważnego dowódcy nie doprowadziło do trwałego pokoju, a jedynie do kilkumiesięcznego zawieszenia broni.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl