Zmiany społeczne często zaczynają się od drobnych decyzji – tego, co wybieramy w sklepie, na kogo oddajemy głos, czy reagujemy na krzywdę. Jak podkreśla Joanna Wydrych w „Książce o prawach zwierząt” (Fundacja Czarna Owca Pana Kota), każdy z nas ma wpływ na sytuację zwierząt jako konsument, obywatel czy uczestnik życia społecznego. To od nas zależy, czy angażujemy się w walkę o prawa zwierząt, ale też w inne ważne kwestie społeczne.
Zmiana nie dokonuje się sama – nie jest wyłącznie zadaniem organizacji, aktywistów czy polityków. Codziennie podejmujemy decyzje, które wspierają określony model świata: przez to, co kupujemy, co jemy, jakie rozrywki finansujemy, na kogo głosujemy, jakie inicjatywy popieramy i wobec jakich form przemocy nie pozostajemy obojętni. Pojedyncze działania mogą wydawać się niewielkie, ale to właśnie z nich powstają większe przemiany.
Rezygnacja z produktów pochodzenia zwierzęcego, udział w demonstracji, zabranie głosu podczas konsultacji społecznych, napisanie do władz, podpisanie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej czy wsparcie organizacji własną pracą – to wszystko może być częścią większego procesu. Kluczowa jest konsekwencja i gotowość do zakwestionowania norm, które przedstawiają krzywdzenie zwierząt jako coś naturalnego.
Jak zaznacza Wydrych, od naszej motywacji i świadomości zależy, w jakim świecie będziemy funkcjonować – czy otwartym dla wszystkich bez względu na płeć, rasę, orientację, pochodzenie, status materialny, religię i gatunek, czy takim, w którym wykluczanie i piętnowanie inności staje się normą. Nie da się wiarygodnie budować sprawiedliwego społeczeństwa, pozostawiając poza jego granicami istoty tylko dlatego, że należą do innego gatunku. Sprzeciw wobec szowinizmu gatunkowego nie konkuruje z walką przeciwko innym formom dyskryminacji – wynika z tego samego przekonania, że przewaga nie daje prawa do krzywdzenia słabszych.
Nie musimy czekać, aż zmienią się wszyscy. Możemy zacząć od własnych wyborów, a następnie działać wspólnie, by zmieniać prawo, instytucje i społeczne przyzwyczajenia. Świat bardziej otwarty i wolny od przemocy nie powstanie bez naszego aktywnego udziału.
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl