W minionym tygodniu na Mazowszu, w okolicach Kołbieli, doszło do zatrzymania kierowcy, który prowadził samochód pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Badanie alkomatem wykazało u niego 1,4 promila alkoholu w organizmie. Sprawa nabrała rozgłosu nie tyle ze względu na sam fakt jazdy pod wpływem, co na decyzję prokuratury w Otwocku, która nie zdecydowała się na zastosowanie tymczasowego aresztu wobec mężczyzny.
Recydywa i brak reakcji
Według informacji przekazanych przez policję, zatrzymany mężczyzna to recydywista, który w przeszłości wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego. Dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów został na niego nałożony właśnie w związku z wcześniejszymi wykroczeniami i przestępstwami drogowymi. Mimo to, jak wynika z ustaleń śledczych, mężczyzna regularnie wsiadał za kierownicę.
Decyzja prokuratury o braku wniosku o aresztowanie wywołała falę krytyki zarówno w mediach, jak i wśród komentatorów zajmujących się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Wskazują oni, że w przypadku osób z dożywotnim zakazem i wysokim stężeniem alkoholu, areszt tymczasowy mógłby być jedynym skutecznym środkiem zapobiegawczym.
Statystyki i kontekst
Dane Komendy Głównej Policji wskazują, że w 2025 roku na polskich drogach doszło do ponad 2,5 tysiąca wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców. Średnie stężenie alkoholu u sprawców najpoważniejszych zdarzeń drogowych wynosiło około 1,8 promila. Eksperci zwracają uwagę, że problemem jest nie tylko sam fakt jazdy po alkoholu, ale również niska skuteczność egzekwowania zakazów sądowych.
„W przypadku osób z dożywotnim zakazem, które ponownie wsiadają za kierownicę, mamy do czynienia z całkowitym lekceważeniem prawa. Kluczowe jest, aby prokuratura i sądy stosowały w takich sytuacjach najsurowsze możliwe środki zapobiegawcze, w tym areszt tymczasowy” – mówi mec. Anna Kowalska, specjalistka w dziedzinie prawa karnego.
Konsekwencje dla sprawcy
Zatrzymanemu mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat za niestosowanie się do orzeczonego zakazu oraz dodatkowe konsekwencje za jazdę w stanie nietrzeźwości. Sprawa trafiła już do sądu, a prokuratura zapowiada, że będzie wnioskować o surową karę. Mimo to, decyzja o braku aresztu na etapie postępowania przygotowawczego budzi wątpliwości co do skuteczności działań wymiaru sprawiedliwości w walce z pijanymi kierowcami.
Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o reagowanie na widoczne przypadki jazdy pod wpływem alkoholu. Każde zgłoszenie może przyczynić się do zapobieżenia tragedii na drodze.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl