Miały chronić, a uległy zniszczeniu
Nowe słupki bezpieczeństwa zamontowane na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi, które kosztowały miasto blisko 6 milionów złotych, stały się przedmiotem gorącej dyskusji po tym, jak jeden z nich został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy. Incydent ten wywołał falę krytyki wśród mieszkańców i internautów, którzy kwestionują jakość wykonania oraz zasadność wydatków.
Szczegóły zdarzenia
Do zdarzenia doszło w środę, 13 maja 2026 roku, na odcinku pomiędzy ulicą Piotrkowską a placem Wolności. Kierowca auta dostawczego, manewrując w wąskiej przestrzeni, uderzył w jeden z nowo zainstalowanych słupków. Jak relacjonują świadkowie, element od razu uległ wygięciu i został oderwany od podłoża. Służby miejskie szybko zabezpieczyły teren, a uszkodzony słupek został zdemontowany.
Reakcja władz miasta
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta Łodzi, w odpowiedzi na pytania dziennikarzy, stwierdził, że system zabezpieczeń nie był jeszcze w pełni gotowy do użytku. „Montaż trwał, a wspomniany słupek nie został jeszcze podłączony do systemu alarmowego ani odpowiednio zakotwiczony. To nietypowy wypadek, który nie powinien mieć miejsca przy normalnej eksploatacji” – tłumaczył. Dodał również, że miasto prowadzi rozmowy z wykonawcą w celu wyjaśnienia przyczyn usterki oraz ewentualnych roszczeń.
Krytyka internautów i ekspertów
W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze, w których mieszkańcy wyrażają oburzenie. „Za 6 milionów złotych można było zrobić porządne zabezpieczenia, a nie takie zabawki” – pisze jeden z użytkowników. Specjaliści z branży budowlanej zwracają uwagę, że słupki tego typu powinny być montowane zgodnie z normami wytrzymałościowymi, a ich konstrukcja powinna uniemożliwiać łatwe uszkodzenie przez pojazdy. „W przypadku ulic pieszych, takich jak Piotrkowska, stosuje się słupki o podwyższonej odporności, często z betonowym fundamentem. Tutaj najwyraźniej zabrakło odpowiedniego przygotowania podłoża” – komentuje inżynier budownictwa, proszący o anonimowość.
Kontekst historyczny i podobne przypadki
Ulica Piotrkowska, będąca wizytówką Łodzi, od lat boryka się z problemem nielegalnego wjazdu pojazdów. Wprowadzenie słupków miało rozwiązać ten problem, ale podobne incydenty zdarzały się już w innych miastach Polski, np. w Krakowie czy Warszawie, gdzie również dochodziło do uszkodzeń nowych elementów małej architektury. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest nie tylko odpowiednie wykonanie, ale i system monitoringu oraz szybka reakcja służb.
Podsumowanie
Sprawa słupków na Piotrkowskiej pokazuje, jak ważne jest rzetelne planowanie i nadzór nad inwestycjami publicznymi. Mieszkańcy oczekują transparentności oraz konkretnych działań ze strony miasta, które ma zapewnić bezpieczeństwo w przestrzeni publicznej. Czas pokaże, czy łódzki magistrat wyciągnie wnioski z tej sytuacji.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl