Koszyk zakupowy rodziny 2+2 – wzrost o prawie 28 złotych w miesiąc
Najnowsze dane dotyczące kosztów utrzymania polskich rodzin nie napawają optymizmem. Z raportu przygotowanego przez Polskie Radio 24, UCE Research oraz Uniwersytety WSB Merito wynika, że w kwietniu 2026 roku przeciętna czteroosobowa rodzina (dwoje dorosłych i dwoje dzieci) musiała zapłacić za podstawowe artykuły spożywcze i chemiczne 2070 złotych. To o blisko 28 złotych więcej niż w marcu tego samego roku.
Które produkty podrożały najmocniej?
Analitycy wskazują, że najbardziej dotkliwe podwyżki dotknęły kategorii tłuszczów, zwłaszcza masła i olejów, które zdrożały średnio o 5-7 procent w ujęciu miesięcznym. Znacząco wzrosły również ceny pieczywa oraz wędlin – w przypadku tych drugich podwyżki sięgały nawet 4 procent. Eksperci podkreślają, że wzrost kosztów koszyka zakupowego jest wypadkową kilku czynników: utrzymującej się inflacji, rosnących kosztów energii oraz wzrostu cen surowców na światowych rynkach.
„Obserwujemy systematyczny, choć nie gwałtowny, wzrost cen podstawowych produktów. To efekt kumulacji kosztów produkcji, transportu i energii, które finalnie obciążają portfele konsumentów” – komentuje dr hab. Krzysztof Łuczak, ekspert rynku detalicznego z Uniwersytetu WSB Merito.
Jakie produkty utrzymały ceny?
Nie wszystkie artykuły spożywcze drożeją. W kwietniu stabilne pozostały ceny makaronów, ryżu oraz mleka UHT. Niewielkie spadki odnotowano w przypadku niektórych warzyw sezonowych, takich jak marchew czy pietruszka, co jest typowe dla wiosennego okresu przejściowego. Zdaniem specjalistów, utrzymanie stabilności cen w tych kategoriach może być tymczasowe i wynikać z nadpodaży na rynku krajowym.
Konsekwencje dla budżetów domowych
Wzrost koszyka zakupowego o prawie 30 złotych w skali miesiąca oznacza dla czteroosobowej rodziny dodatkowe wydatki rzędu 330-350 złotych rocznie. W skali całego kraju przekłada się to na miliardy złotych dodatkowych obciążeń dla konsumentów. Eksperci radzą, aby w obliczu rosnących cen świadomie planować zakupy, korzystać z promocji oraz wybierać produkty sezonowe i lokalne, które często są tańsze.
Foto: images.pexels.com
Źródło: bankier.pl