Rutynowa kontrola na lotnisku w Gdańsku przerodziła się w dramatyczną akcję medyczno-celną. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), wspierani przez psa służbowego, zatrzymali 40-letniego Polaka, który przyleciał z Londynu. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna był tzw. „przemytnikiem jelitowym” – w swoim organizmie przemycał ogromną ilość narkotyków.
Niebezpieczny ładunek
Jak ustalili śledczy, mężczyzna połknął aż 88 kapsułek wypełnionych kokainą. Każda z nich była szczelnie zapakowana, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla jego życia. W przypadku rozerwania choćby jednej kapsułki w przewodzie pokarmowym, doszłoby do natychmiastowego przedawkowania i prawdopodobnie śmierci. „Mógł zginąć w każdej chwili” – podkreślają specjaliści, opisując ryzyko, na jakie się naraził.
Pilna interwencja medyczna
Po wykryciu niebezpiecznego ładunku, 40-latek został natychmiast przewieziony pod ścisłym nadzorem do szpitala. Jego stan wymagał pilnej hospitalizacji i monitorowania procesu wydalania kapsułek. Procedura ta jest niezwykle ryzykowna i musi odbywać się w warunkach pełnej kontroli medycznej, aby w razie rozszczelnienia opakowań można było udzielić natychmiastowej pomocy.
Konsekwencje prawne
Mężczyźnie grozi nawet do 20 lat pozbawienia wolności za przemyt znacznej ilości narkotyków. Przestępstwo to jest kwalifikowane jako szczególnie ciężkie ze względu na skalę oraz sposób dokonania. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w tej sprawie. Po zakończeniu koniecznej opieki medycznej, 40-latek zostanie przewieziony do aresztu.
To kolejny przykład desperacji przemytników i ogromnego ryzyka, na jakie się decydują, stając się tzw. „mulem”. Dla organów ścigania priorytetem było w tym przypadku najpierw uratowanie życia, a następnie wyciągnięcie konsekwencji prawnych.
Metoda przemytu i jej zagrożenia
Przemyt wewnętrzny, polegający na połykaniu zapakowanych narkotyków, jest jedną z najniebezpieczniejszych metod. Kapsułki, często wykonane z lateksu lub podobnych materiałów, mogą pęknąć pod wpływem soków trawiennych lub ruchów perystaltycznych jelit. Uwolnienie tak skoncentrowanej substancji jak kokaina prowadzi do natychmiastowej, śmiertelnej reakcji organizmu. Pomimo świadomości tego ryzyka, przestępcy wciąż decydują się na ten proceder, kierowani wysokim zyskiem.
Działania KAS na gdańskim lotnisku pokazują skuteczność rutynowych kontroli z użyciem wyszkolonych psów. Incydent ten zwraca również uwagę na szerszy problem międzynarodowego przemytu narkotyków i tragicznych konsekwencji, jakie ponoszą często sami kurierzy, stający się jednocześnie ofiarami i sprawcami.
Foto: ocdn.eu