Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Żurek zapowiedział, że wystąpi do amerykańskiej agencji imigracyjnej z pytaniem o podstawy prawne, które mogłyby uzasadniać traktowanie Zbigniewa Ziobry na szczególnych zasadach. Chodzi o doniesienia medialne sugerujące, że były minister sprawiedliwości może korzystać w Stanach Zjednoczonych z ochrony lub przywilejów nieprzewidzianych w standardowych procedurach imigracyjnych.
Geneza pytania i kontekst prawny
Sprawa nabrała rozgłosu po publikacjach prasowych, w których pojawiła się hipoteza o istnieniu nieformalnego mechanizmu – nazwanego przez media „lex Ziobro” – umożliwiającego politykowi szczególne traktowanie przez amerykańskie służby. Żurek podkreślił, że nie ma na razie potwierdzonych informacji, ale jako prokurator generalny ma obowiązek wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące ewentualnego łamania prawa międzynarodowego lub dwustronnych umów między Polską a USA.
„Chciałbym dowiedzieć się, jakie okoliczności pozwalają na traktowanie Zbigniewa Ziobro w USA na specjalnych zasadach. To pytanie o przejrzystość i równość wobec prawa” – zaznaczył minister w rozmowie z mediami.
Zbigniew Ziobro, który od kilku miesięcy przebywa poza granicami Polski, jest objęty postępowaniem karnym dotyczącym m.in. zarzutów o nadużycia władzy w czasie pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości w latach 2015–2023. Jego pobyt w USA budzi kontrowersje, zwłaszcza w kontekście możliwego unikania odpowiedzialności karnej.
Amerykańskie procedury a polskie śledztwo
Eksperci prawa międzynarodowego zwracają uwagę, że Stany Zjednoczone mają własne, suwerenne przepisy imigracyjne, które nie zawsze pokrywają się z oczekiwaniami innych państw. Jednakże w przypadku osób ściganych za poważne przestępstwa, takich jak korupcja czy nadużycia władzy, USA mogą stosować klauzule wykluczenia ze względu na bezpieczeństwo narodowe lub naruszenie praw człowieka. Według danych amerykańskiego Departamentu Stanu, w latach 2020–2025 odmówiono wjazdu lub deportowano ponad 200 obywateli UE z powodów karnych.
Polskie śledztwo w sprawie Ziobry toczy się od 2024 roku, a prokuratura zebrała już obszerny materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i dokumenty bankowe. Minister Żurek zapowiedział, że jeśli amerykańska agencja potwierdzi istnienie specjalnych przepisów, polska strona może podjąć kroki dyplomatyczne, w tym notę protestacyjną.
Reakcje polityczne i społeczne
Sprawa wywołała ożywioną debatę w polskim Sejmie. Posłowie opozycji domagają się pełnej jawności w tej kwestii, podczas gdy przedstawiciele partii rządzącej studzą emocje, przypominając o konieczności poszanowania suwerenności USA. Niezależni komentatorzy wskazują, że pytanie ministra Żurka może być pierwszym krokiem do uregulowania podobnych przypadków w przyszłości – zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby polskich polityków i biznesmenów poszukujących schronienia za granicą.
Rzecznik prasowy amerykańskiej agencji imigracyjnej nie skomentował jeszcze sprawy, ale według nieoficjalnych informacji, odpowiedź na zapytanie może zająć kilka tygodni.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl