Do niecodziennego zdarzenia doszło na pokładzie Boeinga 737 linii Delta Air Lines, który podchodził do lądowania na lotnisku w Portland w stanie Oregon. W trakcie manewru lądowania jedna z pasażerek zaczęła rodzić, a na pomoc natychmiast ruszyły dwie kobiety, które akurat wracały z urlopu – obie są zawodowymi ratowniczkami medycznymi.
Poród w czasie lądowania
Według informacji przekazanych przez przewoźnika oraz lokalne media, sytuacja miała miejsce 27 kwietnia 2026 roku. Personel pokładowy ogłosił, że na pokładzie znajduje się pasażerka w zaawansowanej fazie porodu. Z pomocą zgłosiły się dwie ratowniczki medyczne, które podróżowały prywatnie po zakończonym urlopie. Kobiety, posiadające wieloletnie doświadczenie w pracy w pogotowiu ratunkowym, szybko oceniły stan rodzącej i podjęły działania.
Poród odbył się w warunkach, które daleko odbiegały od standardowych sal szpitalnych – w ciasnej kabinie samolotu, podczas gdy maszyna znajdowała się już w fazie podejścia do lądowania. Załoga lotu, współpracując z ratowniczkami, zapewniła maksimum prywatności i podstawowe środki medyczne dostępne na pokładzie. Po wylądowaniu samolotu na miejsce natychmiast przybył zespół ratownictwa medycznego z lotniska, który przejął opiekę nad matką i noworodkiem.
Stan matki i dziecka jest dobry
Zarówno matka, jak i dziecko zostali przewiezieni do pobliskiego szpitala na obserwację. Według wstępnych informacji oboje czują się dobrze, a poród przebiegł bez poważniejszych komplikacji. Przedstawiciele linii Delta Air Lines wyrazili wdzięczność wobec ratowniczek oraz personelu pokładowego za profesjonalną i szybką reakcję.
Porody w powietrzu – rzadkie, ale nie niemożliwe
Porody na pokładzie samolotu należą do niezwykle rzadkich zdarzeń. Według danych Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA), średnio dochodzi do jednego porodu na około 26 milionów pasażerów. W takich sytuacjach kluczowa jest szybka ocena sytuacji przez personel pokładowy, który przechodzi szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy, oraz dostępność osób z wykształceniem medycznym wśród pasażerów. W tym przypadku szczęśliwy splot okoliczności – obecność dwóch doświadczonych ratowniczek – zadecydował o pomyślnym zakończeniu.
Eksperci przypominają, że kobiety w zaawansowanej ciąży powinny przed planowanym lotem skonsultować się z lekarzem i sprawdzić politykę linii lotniczej dotyczącą podróży w ciąży. Większość przewoźników, w tym Delta, wymaga zaświadczenia lekarskiego po 36. tygodniu ciąży i może odmówić przewozu po 38. tygodniu. W tym przypadku pasażerka najwyraźniej nie była świadoma zbliżającego się porodu lub poród nastąpił przedwcześnie.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl