Od 30 czerwca 2026 roku w polskich sądach powszechnych wchodzą w życie zmiany w regulaminie urzędowania, które pozwalają świadkom, biegłym i stronom postępowania na składanie zeznań w pozycji siedzącej. To odpowiedź na wieloletnie postulaty dotyczące poprawy komfortu uczestników postępowań sądowych.
Koniec z wielogodzinnym staniem przed sądem
Dotychczasowa praktyka wymagała od osób przesłuchiwanych stania przez długie godziny, co bywało wyczerpujące fizycznie i psychicznie. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwrócił uwagę, że w wielu krajach Unii Europejskiej podobne rozwiązania są standardem. „Widziałem, jak strony postępowań, świadkowie i biegli, stojąc przed sądem, nierzadko przez wiele godzin, przestępowali z nogi na nogę z wyraźnym zmęczeniem. Widziałem również osoby, które z wyczerpania musiały podpierać się mównicy” – powiedział minister.
Nowe prawo bez konieczności tłumaczenia się
Wcześniej zmiana pozycji na siedzącą wymagała zgody sądu, co często wiązało się z koniecznością uzasadniania swojego stanu zdrowia czy wieku. Nowelizacja eliminuje tę barierę, dając uczestnikom prawo wyboru wygodnej dla nich pozycji. Rozwiązanie to ma szczególne znaczenie dla osób starszych, z niepełnosprawnościami, kobiet w ciąży oraz osób z problemami zdrowotnymi.
Korzyści dla wymiaru sprawiedliwości
Specjaliści podkreślają, że składanie zeznań na siedząco może zwiększyć efektywność przesłuchań. „Osoba składająca zeznania w pozycji siedzącej mówi więcej. Dla sądu ma to istotne znaczenie, ponieważ ułatwia dotarcie do prawdy” – zaznaczył minister Żurek. Zmiana wpisuje się w szersze działania Ministerstwa Sprawiedliwości na rzecz zwiększenia dostępności i przyjazności instytucji państwowych.
Nowe przepisy mają zastosowanie do wszystkich uczestników postępowań, chyba że odrębne regulacje wymagają innego sposobu przeprowadzenia przesłuchania. To krok w stronę budowania sądownictwa bardziej wyrozumiałego dla obywateli w trudnych dla nich momentach.
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Fot. gov.pl
