Nowe szczegóły podróży Zbigniewa Ziobry do USA. Start z Włoch i opóźniona informacja dla służb

Nowe szczegóły podróży Zbigniewa Ziobry do USA. Start z Włoch i opóźniona informacja dla służb
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Media ujawniają kolejne fakty dotyczące wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Jak wynika z ustaleń Radia ZET, polityk opuścił Europę 9 maja, a jego podróż rozpoczęła się w Mediolanie. Co istotne, polskie służby miały otrzymać oficjalną informację o tym locie dopiero sześć dni później – w piątek 15 maja.

Ta znacząca zwłoka w przepływie informacji rodzi pytania o procedury bezpieczeństwa i nadzoru nad osobami pełniącymi niegdyś kluczowe funkcje w państwie. Zbigniew Ziobro, jako były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, przez lata miał dostęp do najtajniejszych informacji dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości i służb specjalnych. Jego nagły wyjazd do USA, bez wcześniejszej publicznej zapowiedzi, wzbudził zainteresowanie zarówno mediów, jak i opinii publicznej.

Trasa przelotu z Mediolanu, a nie z Polski, może sugerować, że polityk celowo unikał bezpośredniego startu z kraju, aby utrudnić ewentualne monitorowanie. Włochy, jako kraj tranzytowy, nie są zobowiązane do informowania polskich służb o każdym locie obcokrajowca. Ta luka proceduralna może być przedmiotem analiz w kontekście bezpieczeństwa narodowego.

Według informacji Radia ZET, służby dowiedziały się o locie dopiero po kilku dniach, co może wskazywać na brak skutecznego systemu wczesnego ostrzegania o wyjazdach byłych wysokich rangą urzędników. W podobnych sytuacjach, jak choćby w przypadku innych polityków opuszczających kraj, standardem jest natychmiastowe powiadamianie odpowiednich instytucji. Tymczasem w przypadku Ziobry procedury zawiodły, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność nadzoru nad osobami z dostępem do informacji niejawnych.

Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że opóźnienie w przekazaniu informacji mogło mieć poważne konsekwencje. „W przypadku osoby, która przez lata zarządzała systemem sprawiedliwości i nadzorowała prokuraturę, każdy wyjazd powinien być monitorowany w czasie rzeczywistym. Sześciodniowe opóźnienie to poważny błąd proceduralny” – mówi były oficer kontrwywiadu, pragnący zachować anonimowość.

Zbigniew Ziobro od kilku tygodni przebywa w Stanach Zjednoczonych, a cel jego wizyty nie został oficjalnie potwierdzony. Spekuluje się, że może to być związane z leczeniem lub konsultacjami medycznymi, ale brak oficjalnego komunikatu ze strony polityka lub jego otoczenia tylko podsyca domysły. Niezależnie od powodów, sprawa ujawnia słabości w systemie kontroli wyjazdów byłych członków rządu.

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →