W Gdańsku doszło do niecodziennego zdarzenia, które mogło zakończyć się utratą oszczędności życia przez 91-letnią kobietę. Seniorka, przekonana że bierze udział w tajnej akcji policyjnej, wyrzuciła przez okno reklamówkę zawierającą 70 tysięcy złotych. Na szczęście policjanci zdążyli zareagować w ostatniej chwili, zabezpieczając pieniądze i zatrzymując sprawców.
Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Poinformował ją, że jej oszczędności są zagrożone, a jedynym sposobem na ich uratowanie jest przekazanie ich „funkcjonariuszom” w ramach rzekomej akcji. Kobieta, działając w dobrej wierze, spakowała gotówkę do reklamówki i wyrzuciła ją przez okno. Pieniądze miały zostać odebrane przez podstawioną osobę.
Prawdziwi policjanci zostali jednak zawczasu poinformowani o próbie wyłudzenia. Dzięki szybkiej interwencji udało im się przechwycić paczkę, zanim trafiła w ręce oszustów. Na miejscu zatrzymano dwie osoby podejrzane o udział w przestępstwie. Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.
To kolejny przypadek tzw. oszustwa „na policjanta”, które w ostatnich latach stało się plagą w całej Polsce. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku odnotowano ponad 2 tysiące takich prób, z czego kilkaset zakończyło się sukcesem sprawców. Łączne straty poszkodowanych sięgnęły kilkudziesięciu milionów złotych. Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani udział w tajnych akcjach.
Mieszkanka Gdańska miała szczęście – dzięki czujności policjantów jej oszczędności zostały odzyskane. Funkcjonariusze apelują jednak o zachowanie ostrożności i informowanie najbliższych o każdym podejrzanym telefonie. W przypadku wątpliwości należy natychmiast skontaktować się z numerem alarmowym 112.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl