Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku (woj. lubelskie) udaremnili poważne oszustwo na szkodę starszej osoby. Zatrzymali 19-letnią obywatelkę Ukrainy, która odebrała od oszukanego emeryta łącznie milion złotych. Sprawczyni działała w sposób zaplanowany, dwukrotnie pojawiając się w umówionych miejscach w celu odbioru pieniędzy.
Przebieg zdarzenia
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, do pierwszego spotkania doszło, gdy młoda kobieta odebrała od seniora ponad 300 tysięcy złotych. Kilka dni później, w umówionym miejscu, miała odebrać kolejną transzę, tym razem w wysokości 700 tysięcy złotych. To właśnie wtedy funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego świdnickiej komendy, prowadzący już wówczas działania, zatrzymali ją na gorącym uczynku.
Wtedy została zatrzymana przez kryminalnych, którzy zabezpieczyli również przekazane pieniądze — relacjonuje „Faktowi” asp. szt. Elwira Domaradzka ze świdnickiej policji.
Modus operandi i ostrzeżenia
Chociaż szczegóły metody, jaką posłużyli się oszuści, aby wyłudzić od seniora tak ogromną sumę, nie zostały ujawnione, przypadek ten wpisuje się w znane schematy. Przestępcy często wykorzystują techniki „na wnuczka”, „na policjanta” lub „na pracownika banku”, wywołując u ofiary poczucie zagrożenia i presję czasową, która uniemożliwia racjonalną ocenę sytuacji i konsultację z bliskimi.
Funkcjonariusze nieustannie apelują o ostrożność i zdrowy rozsądek. Kluczowe zasady to:
- Nigdy nie przekazywać pieniędzy ani danych osobowych nieznajomym osobom kontaktującym się telefonicznie lub przez internet.
- Zawsze weryfikować informacje o rzekomym zagrożeniu dla rodziny przez kontakt z nią bezpośrednio lub za pomocą znanego numeru.
- W każdej wątpliwej sytuacji, zwłaszcza gdy rozmówca nalega na natychmiastowe działanie i zachowanie tajemnicy, skontaktować się z policją.
Konsekwencje prawne i dalsze działania
Zatrzymana 19-latka usłyszała zarzuty związane z udziałem w oszustwie na bardzo dużą skalę. Grozi jej kara pozbawienia wolności. Zabezpieczony milion złotych został zwrócony pokrzywdzonemu seniorowi. Śledczy pracują nad ustaleniem pełnego składu grupy przestępczej oraz roli, jaką w całym procederze odgrywała zatrzymana. Prawdopodobnie była ona jedynie „złodziejem” odbierającym gotówkę, podczas za scenariuszem i kontaktem z ofiarą stała inna osoba lub zorganizowana grupa.
Ten przypadek dobitnie pokazuje, że przestępcy są bezwzględni i gotowi wykorzystać czyjąś samotność, zaufanie lub strach. Skala wyłudzonej kwoty jest zatrważająca i stanowi bolesny przykład skuteczności psychomanipulacji. Działania policji ze Świdnika zostały ocenione jako sprawne i skuteczne, co pozwoliło na odzyskanie całej sumy.
Foto: ocdn.eu