Pentagon zapowiada ograniczenie amerykańskiego parasola ochronnego nad Europą. Nowe stanowisko USA wobec NATO

Pentagon zapowiada ograniczenie amerykańskiego parasola ochronnego nad Europą. Nowe stanowisko USA wobec NATO
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Zmiana strategii Waszyngtonu

Amerykański Departament Obrony opublikował nowe oświadczenie, które może mieć daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa Europy. Zgodnie z przekazanymi informacjami, Stany Zjednoczone planują stopniowe zmniejszanie swojego zaangażowania militarnego w ramach artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. Oznacza to, że w przypadku agresji na jednego z europejskich członków NATO, pomoc USA nie będzie już automatyczna i natychmiastowa.

Co to oznacza dla Europy?

Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że decyzja ta może zmusić kraje europejskie do znacznego zwiększenia własnych wydatków na obronność. Obecnie tylko kilka państw NATO, takich jak Polska, Estonia czy Grecja, spełnia wymóg przeznaczania 2% PKB na wojsko. Większość pozostałych członków Sojuszu od lat notorycznie nie osiąga tego progu. Według analityków, nowa polityka Waszyngtonu może przyspieszyć proces tworzenia autonomicznych europejskich sił zbrojnych, o czym od dawna mówią przywódcy Francji i Niemiec.

„To sygnał, że era bezwarunkowego gwaranta bezpieczeństwa ze strony USA dobiega końca. Europa musi wziąć odpowiedzialność za własną obronę” – komentuje dr hab. Marek Kowalski, ekspert ds. stosunków międzynarodowych z Uniwersytetu Warszawskiego.

Reakcje w Sojuszu

Pentagon podkreśla, że Stany Zjednoczone nie wycofują się całkowicie z NATO, ale chcą, aby europejscy sojusznicy wzięli na siebie większą część ciężaru obrony. Decyzja ta spotkała się z mieszanymi reakcjami. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska, wyraziły zaniepokojenie, obawiając się osłabienia wschodniej flanki NATO. Z kolei niektóre państwa Europy Zachodniej, jak Francja, widzą w tym szansę na wzmocnienie europejskiego filaru Sojuszu.

W oświadczeniu czytamy również, że priorytetem USA pozostaje ochrona własnego terytorium oraz interwencje w regionie Indo-Pacyfiku, gdzie narasta rywalizacja z Chinami. To przesunięcie akcentów geopolitycznych może oznaczać, że Europa będzie musiała samodzielnie stawić czoła potencjalnym zagrożeniom ze strony Rosji.

Co dalej?

Analitycy przewidują, że w najbliższych miesiącach odbędą się intensywne negocjacje w ramach NATO, mające na celu wypracowanie nowego modelu współpracy. Możliwe, że powstaną regionalne struktury dowodzenia, które zwiększą zdolności obronne Europy bez bezpośredniego udziału USA. Dla polskiego rządu oznacza to konieczność jeszcze większych inwestycji w modernizację armii oraz rozwój współpracy z innymi krajami regionu, takimi jak Rumunia czy kraje bałtyckie.

Foto: images.pexels.com

Źródło: wyborcza.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →