Pościg i dachowanie w Warszawie. Kierowca Audi oraz pasażerka byli poszukiwani

Pościg i dachowanie w Warszawie. Kierowca Audi oraz pasażerka byli poszukiwani
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Warszawa była wczoraj wieczorem świadkiem dramatycznych wydarzeń drogowych. Długi pościg policyjny zakończył się poważnym wypadkiem, w którym ucierpiało pięć osób. Jak informują służby, 24-letni kierowca samochodu marki Audi przez ponad 50 kilometrów próbował zbiec przed funkcjonariuszami, co skończyło się gwałtownym uderzeniem w betonową barierę i dachowaniem pojazdu.

Szczegóły niebezpiecznej ucieczki

Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych na jednej z warszawskich arterii. Policjanci podjęli próbę zatrzymania samochodu Audi do rutynowej kontroli. Kierowca, zamiast się zatrzymać, zdecydował się na ucieczkę, rozpoczynając niebezpieczną jazdę po zatłoczonych ulicach miasta. Jak relacjonują świadkowie, pojazd poruszał się z dużą prędkością, często zmieniał pasy i ignorował sygnalizację świetlną, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Pościg trwał ponad godzinę i objął trasę liczącą ponad 50 kilometrów, przebiegającą przez różne dzielnice stolicy. Akcja zakończyła się w sposób tragiczny, gdy kierowca, prawdopodobnie tracąc panowanie nad pojazdem, uderzył z ogromną siłą w betonową barierę ochronną. Samochód kilkukrotnie przekoziołkował, kończąc bieg na dachu.

Poszukiwani pasażerowie i pomoc rannym

Wewnątrz rozbitego Audi znajdowało się pięć osób. Wszyscy zostali poszkodowani i wymagali natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce wezwano liczne zespoły ratownictwa medycznego oraz straży pożarnej, które przez kilkadziesiąt minut wydobywały uwięzionych w wraku pasażerów. Stan wszystkich pięciu osób, w tym kierowcy, został określony jako poważny. Zostali oni przetransportowani do szpitali w Warszawie, gdzie otrzymali specjalistyczną opiekę.

Jak ustalił dziennik „Fakt”, 24-letni kierowca oraz 22-letnia pasażerka samochodu byli aktualnie poszukiwani przez organy ścigania. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia, w tym powód ucieczki kierowcy. Będzie też badać, czy w chwili zdarzenia był on pod wpływem środków odurzających lub alkoholu.

Reakcje służb i konsekwencje

Funkcjonariusze policji podkreślają, że tego typu zachowania na drodze są skrajnie nieodpowiedzialne i niosą za sobą tragiczne konsekwencje. „Każda próba ucieczki przed kontrolą policyjną jest poważnym przestępstwem, które może doprowadzić do tragedii, tak jak to miało miejsce w tym przypadku” – komentuje rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Wypadek spowodował również duże utrudnienia w ruchu drogowym, a miejsce zdarzenia przez wiele godzin było zabezpieczane i badane przez techników kryminalistyki oraz inspektorów drogowych. Sprawa kierowcy Audi będzie teroczyć się w sądzie, gdzie oprócz zarzutów związanych z ucieczką przed policją, mogą zostać mu postawione zarzuty spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu innych osób.

Foto: ocdn.eu

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →