Sytuacja kryzysowa w powiecie wołomińskim
Premier Donald Tusk poinformował o stałym monitorowaniu sytuacji związanej z rozległym pożarem, który wybuchł w Międzylesiu pod Warszawą. Szef rządu pozostaje w bezpośrednim kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych i administracji oraz dowódcami służb ratowniczych. Jak podkreślił w swoim oświadczeniu, priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców i szybkie opanowanie żywiołu.
Skala działań ratowniczych
Na miejscu zdarzenia pracuje już ponad sto zastępów straży pożarnej. W akcji bierze udział policyjny śmigłowiec Black Hawk, który wspiera działania z powietrza, a także samoloty gaśnicze. To jeden z największych pożarów w regionie w ostatnich latach. Według wstępnych szacunków, ogień objął obszar kilkunastu hektarów terenów leśnych i nieużytków, co wymaga zaangażowania znacznych sił i środków.
„Najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji” – napisał premier Donald Tusk na platformie X.
Dodatkowe wsparcie i działania prewencyjne
W związku z dynamicznym rozwojem sytuacji, zdecydowano o skierowaniu kolejnych jednostek straży pożarnej z ościennych powiatów. Służby apelują do mieszkańców o zachowanie spokoju i stosowanie się do zaleceń, w tym o unikanie przebywania w strefie zagrożenia oraz zamykanie okien w domach położonych w pobliżu pożaru. Ewakuacja na razie nie została zarządzona, ale służby są w gotowości.
Pożary tego typu często występują w okresach suchych i wietrznych, co sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. W Polsce w 2023 roku odnotowano ponad 15 tysięcy pożarów lasów, z czego znaczną część stanowiły podpalenia lub nieostrożność ludzi. Eksperci alarmują, że zmiany klimatyczne zwiększają ryzyko wystąpienia takich zdarzeń, a odpowiednie przygotowanie służb i systemów wczesnego ostrzegania może znacząco ograniczyć straty.
Informacje o pożarze w Międzylesiu pojawiły się po godzinie 17:00, a pierwsze jednostki straży dotarły na miejsce w ciągu kilkunastu minut. Działania koordynuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie. Na chwilę obecną nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl