Już pod koniec czerwca może zapaść decyzja o podwyżkach cen produktów jednego z największych graczy na polskim rynku spożywczym. Krzysztof Pawiński, prezes Maspeksu, w rozmowie z PAP Biznes przyznał, że powrót do sezonu podwyżek jest nieunikniony. Głównym powodem są rosnące koszty produkcji, które od kilku miesięcy wywierają presję na marże producentów.
Maspeks, znany z marek własnych sieci handlowych oraz produktów pod własnym logo, odnotował w ostatnim kwartale wyraźny wzrost kosztów surowców, energii i logistyki. Jak podkreśla Pawiński, firma starała się jak najdłużej amortyzować te wzrosty, jednak dalsze utrzymywanie cen na dotychczasowym poziomie staje się niemożliwe bez ryzyka pogorszenia rentowności. „Decyzje w sprawie skali i terminu podwyżek zapadną pod koniec czerwca” – zaznacza prezes.
Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że sytuacja Maspeksu nie jest odosobniona. W całej branży spożywczej obserwuje się podobne trendy – drożeją zboża, tłuszcze, opakowania, a także transport. W efekcie konsumenci mogą spodziewać się wzrostu cen nie tylko produktów Maspeksu, ale także innych producentów, którzy w najbliższych tygodniach ogłoszą podobne decyzje. Analitycy przewidują, że podwyżki mogą wynieść od kilku do kilkunastu procent, w zależności od kategorii produktu.
Mimo trudnej sytuacji kosztowej, prezes Maspeksu wyraża ostrożny optymizm co do wyników sprzedażowych. Firma prognozuje, że w 2026 roku sprzedaż wzrośnie o około 5 procent. Wzrost ten ma być napędzany m.in. ekspansją na nowe rynki oraz rozwijaniem oferty produktów premium, które cechują się wyższą marżą. „Klienci coraz częściej sięgają po produkty o wyższej jakości, nawet jeśli oznaczają one wyższą cenę” – zauważa Pawiński.
Podwyżki cen żywności to zjawisko, które w ostatnich latach stało się stałym elementem polskiej gospodarki. W 2025 roku inflacja w segmencie żywności i napojów bezalkoholowych sięgała średnio 8,5 proc., a wiele prognoz wskazuje, że w 2026 roku może być podobnie. Dla gospodarstw domowych oznacza to konieczność jeszcze bardziej świadomego planowania wydatków. Z kolei dla producentów – ciągłe balansowanie między utrzymaniem konkurencyjności a zapewnieniem rentowności biznesu.
Decyzje Maspeksu, jako jednego z liderów rynku, będą z uwagą obserwowane przez konkurencję i analityków. Jeśli podwyżki zostaną ogłoszone, mogą stać się sygnałem dla całej branży do podobnych ruchów. Konsumenci powinni zatem przygotować się na to, że ceny podstawowych produktów spożywczych w najbliższych miesiącach mogą ponownie pójść w górę.
Foto: images.pexels.com
Źródło: bankier.pl