Śledztwo w sprawie gróźb wobec adwokat Sebastiana M.
Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim wszczęła postępowanie w związku z wiadomością o drastycznej treści, która trafiła na telefon komórkowy mecenas Katarzyny Hebdy – adwokatki reprezentującej Sebastiana M., oskarżonego o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1. Informację o zdarzeniu potwierdziły służby prasowe prokuratury w odpowiedzi na zapytania dziennikarzy „Faktu”.
Jak wynika z zebranych materiałów, wiadomość zawierała groźby karalne, które – według prawniczki – mogą mieć związek z medialnymi doniesieniami na temat śmierci jej klienta. Sebastian M. od kilku miesięcy jest centralną postacią głośnego procesu dotyczącego śmiertelnego wypadku, do którego doszło we wrześniu 2023 roku na autostradzie A1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. W wyniku kolizji zginęła wówczas trzyosobowa rodzina – małżeństwo z kilkuletnim synem.
„Trwają czynności procesowe zmierzające do ustalenia sprawcy przestępstwa” – przekazała Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim.
Kontrowersje wokół sprawy i medialna presja
Sprawa Sebastiana M. od początku budzi ogromne emocje społeczne. Mężczyzna jest oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim, a jego przebieg jest szeroko komentowany w mediach ogólnopolskich i lokalnych. W ostatnich tygodniach pojawiły się niepotwierdzone informacje o śmierci oskarżonego, co – zdaniem ekspertów – mogło dodatkowo zaostrzyć atmosferę wokół sprawy.
Adwokatka Katarzyna Hebda, znana z zaangażowania w obronę w trudnych sprawach karnych, poinformowała o otrzymaniu wiadomości o charakterze gróźb. Zgodnie z jej relacją, treść wiadomości była na tyle poważna, że niezwłocznie poinformowała o niej organy ścigania. Prokuratura potwierdziła, że podjęto już pierwsze czynności, w tym analizę zapisów telekomunikacyjnych oraz zabezpieczenie dowodów.
Konsekwencje prawne i społeczne
Groźby karalne wobec uczestników postępowań sądowych, w tym obrońców, są w polskim prawie traktowane z najwyższą powagą. Zgodnie z art. 190 Kodeksu karnego, groźba pozbawienia życia lub spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zagrożona jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W praktyce sądowej tego typu przestępstwa są ścigane z urzędu, co oznacza, że prokuratura ma obowiązek działania nawet bez formalnego zawiadomienia.
Eksperci zwracają uwagę, że nasilenie gróźb wobec prawników i sędziów w Polsce w ostatnich latach jest niepokojące. Według danych Naczelnej Rady Adwokackiej, liczba zgłoszeń dotyczących gróźb wobec adwokatów wzrosła o blisko 40% w porównaniu z rokiem 2020. Środowisko prawnicze apeluje o skuteczniejsze mechanizmy ochrony, szczególnie w sprawach o dużym ciężarze emocjonalnym i medialnym.
Sprawa Sebastiana M. pozostaje w toku, a prokuratura zapowiada dalsze działania zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności – zarówno samego wypadku, jak i gróźb wobec jego obrońcy.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl