Śmierć 16-latka pod Węgorzewem. Prokuratura: „Można było temu zapobiec”

Śmierć 16-latka pod Węgorzewem. Prokuratura: „Można było temu zapobiec”
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Rodzina, przyjaciele i cała społeczność szkolna pogrążyli się w żałobie po stracie 16-letniego Tomka, który zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku drogowym w okolicach Węgorzewa. Do zdarzenia doszło na jednej z lokalnych tras w województwie warmińsko-mazurskim. Chłopiec został przewieziony do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie, gdzie – mimo wysiłków personelu medycznego – nie udało się uratować jego życia.

Prokurator Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, w rozmowie z mediami potwierdził, że śledczy badają okoliczności tragedii. – Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że do wypadku mogło nie dojść, gdyby zachowano podstawowe zasady bezpieczeństwa – zaznaczył prokurator. Choć nie ujawniono jeszcze pełnych szczegółów, wiadomo, że sprawa została skierowana do wydziału ds. nieletnich i rodzinnych.

Apel o ostrożność na drogach

Wypadki z udziałem młodych ludzi wciąż stanowią poważny problem na polskich drogach. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku na terenie kraju doszło do ponad 2,5 tysiąca zdarzeń z udziałem nieletnich pieszych i rowerzystów, z czego blisko 10% zakończyło się śmiercią. Eksperci ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego podkreślają, że kluczowe znaczenie ma odpowiednia infrastruktura – oświetlone przejścia, chodniki i ścieżki rowerowe – ale również edukacja.

Każda taka tragedia to sygnał, że musimy jeszcze więcej mówić o odpowiedzialności na drodze, zarówno kierowców, jak i pieszych. Młodzież często nie zdaje sobie sprawy, jak łatwo o nieszczęście – komentuje psycholog transportu dr hab. Anna Kowalczyk z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Reakcja społeczności

Koledzy i koleżanki Tomka zorganizowali w szkole wieczornicę ku jego pamięci, a na portalach społecznościowych pojawiły się wpisy z apelem: „Wracaj do nas”. Młodzież zorganizowała także zbiórkę na pokrycie kosztów pogrzebu. Lokalne władze zapowiedziały przegląd oznakowania w rejonie wypadku.

Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci prowadzi Prokuratura Rejonowa w Giżycku. Na razie nie postawiono nikomu zarzutów. Policja apeluje o kontakt do wszystkich, którzy byli świadkami zdarzenia.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →