Isaiah Thomas, znany w mediach społecznościowych jako „hmblzayy”, trafił do szpitala po tym, jak został potrącony przez samochód podczas swojej pieszej wędrówki przez Stany Zjednoczone. Incydent miał miejsce w trakcie realizacji ambitnego celu – zebrania 200 tysięcy dolarów na stworzenie alternatywnego programu edukacyjnego dla młodzieży.
Do zdarzenia doszło na jednej z głównych dróg w stanie Ohio. Kamera, którą streamer nosił na sobie, zarejestrowała moment, w którym nadjeżdżający pojazd uderzył w niego z dużą siłą. Na nagraniu widać, jak Thomas zostaje odrzucony na pobocze, a następnie przez kilka minut pozostaje nieruchomy. Świadkowie natychmiast wezwali pomoc, a poszkodowany został przewieziony do najbliższego szpitala w stanie krytycznym.
Według najnowszych informacji, stan zdrowia 24-letniego streamera jest stabilny, jednak lekarze zdecydowali się pozostawić go na obserwacji. W mediach społecznościowych pojawiły się apele o modlitwę i wsparcie finansowe dla rodziny Thomasa. Jego przyjaciele uruchomili zbiórkę na pokrycie kosztów leczenia, która w ciągu kilku godzin przekroczyła 50 tysięcy dolarów.
Isaiah Thomas rozpoczął swoją pieszą podróż z wybrzeża Atlantyku do Pacyfiku w połowie marca. Jego celem było nie tylko zebranie funduszy, ale także zwrócenie uwagi na problemy edukacji w biedniejszych dzielnicach amerykańskich miast. Jak sam podkreślał w wywiadach, chciał stworzyć program, który pomoże młodym ludziom rozwijać umiejętności praktyczne, zamiast skupiać się wyłącznie na teorii.
Reakcje społeczności i ekspertów
Wypadek Thomasa wywołał falę komentarzy wśród internautów i dziennikarzy. Wielu z nich zwraca uwagę na ryzyko, jakie podejmują osoby organizujące tego typu akcje charytatywne. „To pokazuje, jak ważne jest zapewnienie odpowiedniego zabezpieczenia podczas takich wydarzeń” – powiedział w rozmowie z mediami John Carter, ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego z Uniwersytetu w Chicago. „Nawet jeśli cel jest szczytny, nie można zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, takich jak noszenie odblasków czy poruszanie się poboczem” – dodał.
Statystyki National Highway Traffic Safety Administration (NHTSA) wskazują, że w 2024 roku w USA doszło do ponad 7,5 tysiąca wypadków z udziałem pieszych, z czego blisko 20% miało miejsce na drogach poza miastami. Eksperci podkreślają, że piesi często są niedostatecznie widoczni, zwłaszcza w warunkach słabego oświetlenia.
„To wydarzenie powinno być przestrogą dla wszystkich, którzy organizują podobne akcje. Bezpieczeństwo uczestników musi być priorytetem” – skomentował dr Mark Thompson, specjalista ds. transportu z Uniwersytetu Kalifornijskiego.
Przyszłość projektu
Mimo dramatycznych okoliczności, zbiórka Thomasa nadal trwa. Do wtorkowego wieczora udało się zebrać ponad 120 tysięcy dolarów, co stanowi już ponad połowę planowanej kwoty. Organizatorzy zapowiedzieli, że jeśli stan zdrowia streamera na to pozwoli, marsz zostanie wznowiony po jego wyjściu ze szpitala. W przeciwnym razie środki zostaną przekazane na inne projekty edukacyjne.
Isaiah Thomas zyskał popularność w mediach społecznościowych dzięki swoim relacjom z podróży, które regularnie publikował na TikToku i Instagramie. Jego historia poruszyła tysiące osób, które zdecydowały się wesprzeć jego inicjatywę. Wielu z nich wyraziło nadzieję, że mimo wypadku uda mu się zrealizować swój cel.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl