Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie zakończył się proces 35 osób oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która wyłudzała pieniądze od Polaków. Sprawcy stosowali metodę „na inwestora giełdowego”, a do manipulacji ofiarami wykorzystywali sztuczną inteligencję.
Jak działało oszustwo?
Według ustaleń prokuratury, członkowie grupy kontaktowali się z ofiarami przez telefon lub komunikatory, podszywając się pod doradców finansowych. Wykorzystując technologię deepfake oraz generowane przez AI wizerunki znanych osób – m.in. celebrytów i biznesmenów – przekonywali swoje ofiary do inwestowania w fikcyjne projekty giełdowe. Ofiary otrzymywały spreparowane nagrania wideo i audio, które miały uwiarygodnić całą historię.
„Uwierzyłem, że rozmawiam z prawdziwym maklerem. Pokazał mi fałszywe wykresy zysków. Straciłem wszystko, co odłożyłem na emeryturę” – powiedział w sądzie pokrzywdzony, pan Jerzy.
Skala przestępstwa i straty
Śledczy szacują, że grupa działała co najmniej od 2022 roku, a jej ofiarami padło kilkadziesiąt osób z całej Polski. Łączne straty wynoszą ponad 15 milionów złotych. Wśród poszkodowanych są nie tylko seniorzy, ale także osoby w średnim wieku, które zachęcone perspektywą szybkiego zysku, wpłacały na konta przestępców dziesiątki tysięcy złotych.
Eksperci z dziedziny cyberbezpieczeństwa zwracają uwagę, że wykorzystanie sztucznej inteligencji w oszustwach finansowych staje się coraz powszechniejsze. „Deepfake i generowane przez AI głosy to nowa broń w rękach przestępców. Oszustwa te są trudne do wykrycia, a ofiary często nie zdają sobie sprawy, że rozmawiają z maszyną” – komentuje dr hab. inż. Marek Kowalski, specjalista ds. bezpieczeństwa cyfrowego z Politechniki Warszawskiej.
Wyrok i konsekwencje
Proces przed Sądem Okręgowym w Olsztynie zakończył się wyrokami dla wszystkich 35 oskarżonych. Liderzy grupy usłyszeli wyroki wieloletniego pozbawienia wolności, a pozostali członkowie – kary więzienia w zawieszeniu oraz obowiązek naprawienia szkody. Sąd uznał, że sprawcy działali z premedytacją i w sposób szczególnie szkodliwy społecznie.
Sprawa pana Jerzego jest przestrogą dla wszystkich, którzy ufają nieznajomym oferującym szybkie zyski. Policja i organizacje konsumenckie apelują o zachowanie szczególnej ostrożności przy inwestycjach online oraz weryfikację każdej propozycji finansowej.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl