Niepokojące zachowanie mężczyzny, który wysłał ostatnią wiadomość do rodziny zaginionej Anny Wilskiej
Śledztwo w sprawie zaginięcia 34-letniej Anny Wilskiej na hiszpańskiej wyspie Majorka nabiera nowego, dramatycznego wymiaru. Kluczowym punktem zainteresowania detektywów stał się mężczyzna, z którego konta wysłano ostatnią wiadomość do bliskich kobiety. Jego postawa budzi poważne wątpliwości i jest określana jako „poważny sygnał ostrzegawczy”.
Ostatni ślad po Annie
Anna Wilska zaginęła na Majorce 17 kwietnia 2026 roku. Tego dnia rodzina otrzymała od niej wiadomość, ale nadana została z profilu nieznanego im mężczyzny. Od tego momentu kontakt się urwał, a kobieta nie dała znaku życia. Jak ustalił „Fakt”, detektyw Dawid Burzacki zwraca uwagę na alarmujące zachowanie wspomnianego świadka.
„Jeżeli osoba, która może mieć związek z ostatnimi informacjami o zaginionej, odmawia podania prawdziwych danych, przestaje odpowiadać na pytania, usuwa zdjęcia i zamyka profil, to okoliczność, której nie można ignorować” – mówi „Faktowi” detektyw Dawid Burzacki.
Według informacji uzyskanych przez dziennikarzy, mężczyzna ten początkowo współpracował, ale z czasem zaczął unikać kontaktu, usunął swoje zdjęcia z mediów społecznościowych i zamknął profil. Dla doświadczonych śledczych to klasyczny wzorzec zachowania osoby, która może mieć coś do ukrycia.
Kontekst zaginięć na Majorce
Majorka, będąca popularnym kierunkiem turystycznym, niestety od lat boryka się z przypadkami zaginięć, szczególnie wśród osób podróżujących samotnie. W 2024 roku hiszpańska policja odnotowała ponad 20 przypadków zaginięć obcokrajowców na Balearach, z czego część do dziś pozostaje niewyjaśniona. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie w takich sprawach ma szybka reakcja i analiza cyfrowych śladów.
W przypadku Anny Wilskiej, rodzina apeluje o pomoc w rozpowszechnianiu informacji i kontakt z polskim konsulatem w Palma de Mallorca. Detektywi pracujący nad sprawą nie wykluczają, że kobieta mogła paść ofiarą przestępstwa, choć oficjalnie nadal prowadzone są czynności poszukiwawcze.
Rola detektywa i dalsze kroki
Dawid Burzacki, który na co dzień zajmuje się sprawami zaginięć, podkreśla, że każdy taki sygnał musi być traktowany priorytetowo. „Zniknięcie osoby, zwłaszcza za granicą, to wyścig z czasem. Każda godzina zwłoki może zmniejszać szanse na odnalezienie jej żywej” – dodaje ekspert. Sprawa jest monitorowana przez polskie służby konsularne, które pozostają w kontakcie z hiszpańską Guardia Civil.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl