Atak niedźwiedzia w okolicach rumuńskiej wsi
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 11 maja 2026 roku, w pobliżu jednej z miejscowości w Karpatach Wschodnich. 53-letnia kobieta, która przebywała w rejonie pastwiska, gdzie wypasały się krowy, została zaatakowana przez niedźwiedzia brunatnego. Mimo szybkiej interwencji służb ratunkowych, obrażenia okazały się śmiertelne. To kolejny w ostatnich tygodniach przypadek śmiertelnego ataku tego drapieżnika na człowieka w Rumunii.
Coraz częstsze spotkania ludzi z niedźwiedziami
Władze rumuńskie odnotowują wzrost liczby incydentów z udziałem niedźwiedzi, co wiąże się z ekspansją osadnictwa na tereny leśne oraz zmniejszającą się bazą żerową dla tych zwierząt. Według danych Ministerstwa Środowiska Rumunii, w ciągu ostatnich pięciu lat liczba interwencji związanych z niedźwiedziami wzrosła o ponad 30%. Eksperci wskazują, że kluczowym czynnikiem jest niekontrolowany rozwój turystyki i rolnictwa w pobliżu naturalnych siedlisk drapieżników.
„Niedźwiedzie brunatne to zwierzęta terytorialne, które bronią swojego obszaru żerowania. Gdy ich naturalne pożywienie staje się trudniej dostępne, zbliżają się do gospodarstw rolnych, co prowadzi do tragicznych w skutkach konfrontacji” – mówi dr Ion Popescu, rumuński zoolog z Uniwersytetu w Klużu-Napoce.
Reakcja władz i apel o ostrożność
Po tragicznym zdarzeniu lokalne służby leśne i policja rozpoczęły poszukiwania agresywnego osobnika. Władze apelują do mieszkańców i turystów o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie samotnych wędrówek po lesie oraz zabezpieczanie odpadków żywnościowych, które mogą przyciągać drapieżniki. W ostatnich miesiącach rumuński rząd rozważał wprowadzenie czasowych odstrzałów redukcyjnych, co budzi kontrowersje wśród organizacji ekologicznych.
Z danych Światowego Funduszu na rzecz Przyrody (WWF) wynika, że w Rumunii żyje największa populacja niedźwiedzi brunatnych w Unii Europejskiej – szacowana na około 6-7 tysięcy osobników. Eksperci podkreślają, że konflikty na linii człowiek–niedźwiedź będą narastać, jeśli nie zostaną wdrożone kompleksowe strategie zarządzania populacją i edukacji społeczeństwa.
To już trzecia śmiertelna ofiara niedźwiedzia w Rumunii w 2026 roku. Wcześniej, w marcu, drapieżnik zabił 45-letniego pasterza w okolicach Braszowa, a w kwietniu 62-letniego grzybiarza w górach Bucegi.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl