Niespodziewana decyzja Tulsi Gabbard
W piątek, 22 maja 2026 roku, media obiegła informacja o rezygnacji Tulsi Gabbard z funkcji Dyrektor Wywiadu Narodowego Stanów Zjednoczonych. Jak podała stacja Fox News, Gabbard złożyła oficjalną dymisję, która wejdzie w życie 30 czerwca 2026 roku. Decyzja ta zaskoczyła wielu obserwatorów sceny politycznej w Waszyngtonie.
Przyczyny odejścia i kontekst polityczny
W swoim oświadczeniu Gabbard stwierdziła, że „musi zrezygnować ze służby publicznej”, nie podając jednak szczegółowych powodów swojej decyzji. Eksperci wskazują, że jej odejście może mieć związek z narastającymi napięciami w amerykańskiej społeczności wywiadowczej oraz wewnętrznymi sporami w administracji. Gabbard, znana z kontrowersyjnych poglądów i wcześniejszej krytyki establishmentu, objęła stanowisko w 2025 roku, co było szeroko komentowane zarówno w kraju, jak i za granicą.
Analitycy zwracają uwagę, że okres jej urzędowania przypadł na czas globalnych wyzwań, takich jak konflikt na Ukrainie, napięcia w regionie Indo-Pacyfiku oraz rosnące zagrożenia cybernetyczne. W tym kontekście jej rezygnacja może osłabić koordynację działań wywiadowczych USA w kluczowym momencie.
Co dalej z amerykańskim wywiadem?
Po odejściu Gabbard, obowiązki dyrektora Wywiadu Narodowego przejmie prawdopodobnie jeden z zastępców, do czasu mianowania nowego szefa przez prezydenta. Proces ten może potrwać kilka miesięcy, co budzi obawy wśród sojuszników USA o ciągłość wymiany informacji wywiadowczych. Według źródeł zbliżonych do Białego Domu, administracja już rozpoczęła poszukiwania kandydata, który będzie w stanie zapewnić stabilność i przywrócić zaufanie do amerykańskich służb.
Rezygnacja Gabbard jest kolejnym przykładem rotacji na wysokich stanowiskach w amerykańskim rządzie. W ostatnich latach podobne decyzje podejmowali szefowie Pentagonu oraz Departamentu Stanu, co wskazuje na utrzymującą się niestabilność kadrową w Waszyngtonie.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl