Nowe spojrzenie na węgierską scenę polityczną
W ostatnim czasie na łamach polskiej prasy pojawiła się teza, jakoby partia TISZA Pétera Magyara była tworem prawicowym, a sam Magyar porównywany był do Donalda Trumpa. Tymczasem analiza elektoratu ugrupowania wskazuje na coś zupełnie innego. Jak wynika z danych przytoczonych w artykule Michała Kokota, prawie dwie trzecie wyborców TISZY to osoby o poglądach liberalnych i lewicowych. To poważny argument przeciwko uproszczonemu etykietowaniu tej formacji.
Kim jest Péter Magyar?
Péter Magyar, były polityk związany z rządzącym Fideszem, zbudował swoją partię TISZA jako alternatywę dla skompromitowanego systemu Viktora Orbána. Jego ruch przyciągnął zarówno rozczarowanych wyborców prawicy, jak i tych, którzy dotychczas nie widzieli dla siebie miejsca na scenie politycznej. Kluczowe jest jednak to, że Magyar nie powiela retoryki nacjonalistycznej czy konserwatywnej – jego program koncentruje się na walce z korupcją, odbudowie demokratycznych instytucji i reformach społecznych.
Dlaczego porównanie z Trumpem jest nietrafione?
Porównanie Magyara z Donaldem Trumpem pomija fundamentalne różnice ideologiczne. Trump reprezentuje populizm prawicowy, często odwołujący się do natywizmu i protekcjonizmu. Magyar natomiast, choć krytykuje Unię Europejską za biurokrację, nie kwestionuje wartości liberalnej demokracji. Co więcej, jego partia w sondażach cieszy się poparciem wśród młodych, wykształconych mieszkańców Budapesztu – grupy tradycyjnie kojarzonej z lewicą i liberalizmem.
Kontekst węgierskiej polityki
Węgierska scena polityczna od lat zdominowana jest przez Fidesz, który po 2010 roku systematycznie ograniczał wolność mediów i niezależność sądów. Opozycja, podzielona i osłabiona, nie była w stanie skutecznie rywalizować. TISZA jawi się jako nowa siła, która może przełamać ten monopol. Według sondaży z kwietnia 2026 roku, partia Magyara może liczyć na około 30% poparcia, co stawia ją w roli głównego pretendenta do przejęcia władzy po Orbánie.
Znaczenie debaty publicznej
Dyskusja na temat charakteru TISZY nie ma jedynie wymiaru akademickiego. Ma realny wpływ na to, jak postrzegana jest węgierska opozycja w oczach europejskich partnerów. Jeśli partia Magyara zostanie niesłusznie zaszufladkowana jako prawicowa, może stracić poparcie liberalnych środowisk w UE, które są kluczowe dla demokratycznych przemian na Węgrzech.
„Wsadzanie TISZ-y do prawicowej szufladki i porównywanie Pétera Magyara z Trumpem nie ma wiele wspólnego z węgierską rzeczywistością” – pisze Michał Kokot w „Wyborczej”.
Wnioski płynące z tej polemiki są jasne: aby zrozumieć węgierską politykę, trzeba wyjść poza schematy i przyjrzeć się realnym preferencjom wyborców. Magyar nie jest „młodszym bratem Orbána” – to polityk, który buduje nową jakość, czerpiąc zarówno z lewicowych, jak i liberalnych tradycji.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl