Były minister sprawiedliwości poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Według doniesień medialnych, wraz z nim w Ameryce może przebywać jego dawny zastępca, Marcin Romanowski. Obaj politycy są posłami Prawa i Sprawiedliwości.
Decyzja o wyjeździe do USA zapadła w momencie, gdy polskie organy ścigania nasiliły działania wobec byłych członków rządu Zjednoczonej Prawicy. Ziobro, który od miesięcy unikał stawiennictwa przed komisją śledczą ds. Pegasusa, a także był objęty postępowaniami prokuratorskimi, wybrał emigrację jako formę uniknięcia odpowiedzialności. Podobna sytuacja dotyczy Marcina Romanowskiego, wobec którego toczy się śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Węgry, które do niedawna były azylem dla polityków PiS, przestały być bezpieczną przystanią. Viktor Orbán, premier Węgier, pod naciskiem Unii Europejskiej i Polski, zaczął ograniczać możliwość ukrywania się ściganych osób. Wybór USA jako celu ucieczki nie jest przypadkowy – Stany Zjednoczone nie mają z Polską umowy ekstradycyjnej w sprawach o charakterze politycznym, co utrudnia ewentualne przejęcie poszukiwanych.
Eksperci zwracają uwagę, że Ziobro i Romanowski mogą starać się o azyl polityczny w USA, powołując się na rzekome prześladowania ze strony obecnej władzy w Polsce. Jednak amerykańskie prawo jest restrykcyjne wobec osób oskarżonych o korupcję i nadużycia finansowe, co może skomplikować ich plany. Sprawa ta ma także wymiar międzynarodowy – Polska może zwrócić się o pomoc do Interpolu, choć amerykańskie służby nie zawsze reagują na takie wnioski.
Według danych Prokuratury Krajowej, wobec Zbigniewa Ziobry prowadzonych jest co najmniej pięć postępowań, w tym dotyczących nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości oraz zakupu systemu Pegasus. Marcin Romanowski z kolei jest podejrzany o przyjęcie korzyści majątkowych w zamian za przychylność w przyznawaniu dotacji.
Polskie władze nie skomentowały jeszcze oficjalnie doniesień o wyjeździe Ziobry do USA. Opozycja domaga się natychmiastowych działań dyplomatycznych, aby doprowadzić do powrotu posłów i postawienia ich przed sądem. Sprawa ta staje się kolejnym rozdziałem w napiętych relacjach między Polską a USA na tle praworządności.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl