Związki zawodowe rozpoczęły trzydniową pikietę w Krotoszynie. „Dino wyciska pracowników jak cytryny”

Związki zawodowe rozpoczęły trzydniową pikietę w Krotoszynie. „Dino wyciska pracowników jak cytryny”
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

W poniedziałek, 25 maja 2026 roku, przed siedzibą Dino Polska S.A. w Krotoszynie (woj. wielkopolskie) rozpoczęła się trzydniowa manifestacja zorganizowana przez kilka organizacji związkowych. Protestujący rozbili namioty na trawniku przed biurowcem spółki, rozwiesili transparenty i zapowiedzieli, że będą tam przebywać nieprzerwanie przez 72 godziny. Co pewien czas blokują także drogę wjazdową do miasta, co ma na celu zwrócenie uwagi zarządu na postulaty pracowników.

Głównym zarzutem protestujących jest systematyczne łamanie praw pracowniczych, niskie wynagrodzenia oraz ignorowanie prób dialogu ze strony kierownictwa firmy. Przedstawiciele związków podkreślają, że sieć handlowa, która w ostatnich latach dynamicznie się rozwija i odnotowuje rekordowe zyski, nie dzieli się nimi z pracownikami. „Dino wyciska pracowników jak cytryny” – skandowali manifestanci, odnosząc się do polityki kadrowej spółki.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, średnie wynagrodzenie w sektorze handlu detalicznego w Wielkopolsce w 2025 roku wynosiło około 4 800 zł brutto. Tymczasem, jak wskazują związki, w Dino wiele osób zarabia poniżej tej średniej, a system premiowy jest nieprzejrzysty i często niesprawiedliwy. „Pracownicy magazynów i sklepów czują się wykorzystywani. Nie mają wpływu na grafik, a nadgodziny są wymuszane” – powiedział jeden z liderów protestu, cytowany przez lokalne media.

Protest ma charakter symboliczny i ma na celu wywarcie presji na zarząd, aby usiadł do rozmów. Dotychczasowe próby dialogu, zdaniem związkowców, kończyły się fiaskiem. Firma Dino Polska S.A. w oficjalnym komunikacie poinformowała, że szanuje prawo do protestu, ale jednocześnie zapewniła, że „przestrzega wszystkich przepisów prawa pracy i prowadzi otwartą politykę kadrową”.

Eksperci rynku pracy zwracają uwagę, że problem niskich płac w handlu detalicznym nie dotyczy wyłącznie Dino. „To systemowy problem w branży, gdzie marże są niskie, a presja na koszty ogromna. Ale w przypadku firm notowanych na giełdzie, które wypłacają wysokie dywidendy, oczekiwania pracowników są uzasadnione” – komentuje dr Anna Kowalska, ekonomistka z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Protest potrwa do środy, 27 maja. Organizatorzy zapowiadają, że jeśli zarząd nie odpowie na postulaty, rozważą eskalację działań, w tym zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy oraz organizację ogólnopolskiej akcji informacyjnej.

Foto: images.pexels.com

Źródło: bankier.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →