Do niebezpiecznego incydentu doszło w szkole podstawowej w miejscowości Chałupki na Podkarpaciu. 12-letni uczeń przyniósł ze sobą siekierę i zaczął uderzać nią w drzwi jednej z sal lekcyjnych, co wywołało panikę wśród uczniów i nauczycieli.
Przebieg zdarzenia
Według wstępnych ustaleń, chłopiec pojawił się w szkole z siekierą, a następnie skierował się pod jedną z klas. Uderzając narzędziem w drzwi, wywołał ogromne przerażenie wśród dzieci, które natychmiast zaczęły barykadować się w salach. Nauczyciele błyskawicznie zareagowali, zamykając drzwi i wzywając pomoc.
Na miejsce skierowano kilka patroli policji. Funkcjonariusze szybko opanowali sytuację i zatrzymali 12-latka. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń fizycznych, choć psychiczne skutki tego zdarzenia mogą być długotrwałe.
Reakcja służb i szkoły
Policja prowadzi czynności wyjaśniające. Funkcjonariusze przesłuchują świadków, w tym uczniów i nauczycieli. Zabezpieczono także monitoring szkolny oraz siekierę, która posłużyła do ataku. Służby sprawdzają, co mogło skłonić chłopca do tak drastycznego zachowania.
Dyrekcja szkoły poinformowała rodziców o zdarzeniu, a dla uczniów zapewniono wsparcie psychologiczne. Psychologowie podkreślają, że takie sytuacje wymagają natychmiastowej interwencji i długofalowej opieki, aby zminimalizować traumę u dzieci.
Kontekst i podobne przypadki
Incydenty z użyciem niebezpiecznych narzędzi w polskich szkołach zdarzają się rzadko, ale nie są całkowicie obce. W ostatnich latach odnotowano kilka przypadków, w których uczniowie przynosili do szkół noże lub inne ostre przedmioty. Eksperci zwracają uwagę na potrzebę wzmocnienia procedur bezpieczeństwa w placówkach oświatowych, w tym regularnych szkoleń dla kadry pedagogicznej oraz monitorowania zachowań uczniów.
Według danych Komendy Głównej Policji, w 2025 roku odnotowano łącznie 47 przypadków naruszenia nietykalności cielesnej w szkołach, z czego 12 dotyczyło użycia niebezpiecznych narzędzi. To o 15% więcej niż rok wcześniej, co budzi niepokój wśród specjalistów ds. bezpieczeństwa.
Dalsze kroki
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Decyzja o dalszych losach 12-latka zostanie podjęta po zakończeniu postępowania. Możliwe, że chłopiec trafi pod opiekę sądu rodzinnego, a także zostanie objęty terapią psychologiczną.
Rodzice uczniów zapowiedzieli, że będą domagać się wzmocnienia środków bezpieczeństwa w szkole, w tym montażu dodatkowych zamków w drzwiach oraz wprowadzenia obowiązkowych kontroli przy wejściu.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl