Coraz więcej osób decyduje się na samodzielne przeprowadzanie zabiegów medycyny estetycznej w warunkach domowych, co niesie ze sobą ogromne ryzyko dla zdrowia i życia. Przykładem tragicznych konsekwencji takiego postępowania jest historia 26-letniej Elvy, która przez dłuższy czas wstrzykiwała sobie silikon kupowany przez internet. Efektem tych działań są poważne deformacje twarzy, które będą wymagały długotrwałego i skomplikowanego leczenia.
Niebezpieczne zakupy w sieci
Preparaty do wypełniania tkanek, takie jak silikon medyczny, są dostępne w sprzedaży online bez żadnych ograniczeń. Młoda kobieta, podobnie jak wiele innych osób, uległa pokusie szybkiej i taniej poprawy urody. Niestety, brak odpowiedniej wiedzy, sterylnych warunków oraz profesjonalnego sprzętu doprowadził do katastrofy. Specjaliści z zakresu chirurgii plastycznej alarmują, że samodzielne iniekcje to igranie z życiem.
„Wstrzykiwanie sobie czegokolwiek w obrębie twarzy bez nadzoru lekarza to skrajna nieodpowiedzialność. Silikon, który nie jest przeznaczony do użytku medycznego w takich warunkach, może migrować, powodować stany zapalne, martwicę tkanek, a nawet sepsę” – podkreśla dr n. med. Anna Kowalska, specjalistka chirurgii plastycznej z warszawskiej kliniki.
Deformacje i długie leczenie
Według informacji przekazanych przez program „Dzień Dobry TVN”, Elva przez lata stosowała silikon, który w końcu doprowadził do znacznych zniekształceń rysów twarzy. Lekarze, którzy obecnie zajmują się jej przypadkiem, stoją przed ogromnym wyzwaniem. Usunięcie silikonu z tkanek jest niezwykle trudne, a często wręcz niemożliwe bez pozostawienia blizn. Pacjentka będzie musiała przejść serię rekonstrukcyjnych operacji plastycznych, które mogą trwać wiele miesięcy, a nawet lat.
Specjaliści zwracają uwagę, że podobne przypadki nie są odosobnione. W Polsce, ale także w innych krajach Europy, rośnie liczba osób, które padają ofiarą nielegalnych lub samodzielnie przeprowadzanych zabiegów. Wiele z tych osób trafia do szpitali z poważnymi powikłaniami, takimi jak infekcje, martwica czy zatrucie organizmu.
Apel do kobiet i mężczyzn
Historia Elvy to przestroga dla wszystkich, którzy rozważają skorzystanie z usług medycyny estetycznej poza gabinetem lekarskim. Eksperci apelują, aby nigdy nie kupować preparatów do iniekcji z niepewnych źródeł oraz nie wykonywać zabiegów na własną rękę. Nawet pozornie proste wstrzyknięcie kwasu hialuronowego czy botoksu wymaga wiedzy anatomicznej i sterylnych warunków. W przypadku wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów po zabiegu, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
W ostatnich latach polski Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych wielokrotnie ostrzegał przed nielegalnym handlem preparatami medycznymi przez internet. Mimo to, rynek ten wciąż się rozwija, wykorzystując naiwność i desperację klientów. Lekarze podkreślają, że bezpieczeństwo pacjenta powinno być zawsze najważniejsze, a oszczędności na zdrowiu mogą kosztować utratę urody, a nawet życia.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl