Niebezpieczna sytuacja na pokładzie jednostki pływającej
Do przerażających wydarzeń doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na jednym ze statków wycieczkowych zacumowanych przy Bulwarze Xawerego Dunikowskiego we Wrocławiu. Jak ustalili funkcjonariusze, na zamkniętą imprezę prywatną wtargnął 47-letni mężczyzna uzbrojony w nóż. Napastnik groził uczestnikom, a także zdemolował część sprzętu nagłaśniającego. Na szczęście nikt z gości ani załogi nie odniósł obrażeń fizycznych.
Według wstępnych informacji, sprawca tuż po północy przedostał się na pokład, pokonując barierki zabezpieczające. Świadkowie natychmiast powiadomili dyżurnego policji, która błyskawicznie przybyła na miejsce. Funkcjonariusze obezwładnili agresywnego mężczyznę, nie używając broni palnej. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Jak poinformowała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, asp. szt. Aleksandra Ratajczak, mężczyzna był pod wpływem alkoholu i nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania.
Podobne incydenty z użyciem niebezpiecznych narzędzi zdarzają się na imprezach masowych i zamkniętych, ale w ostatnich latach wrocławska policja odnotowuje ich spadek. W 2025 roku odnotowano o 12% mniej zgłoszeń o groźbach z użyciem noża niż rok wcześniej. Mimo to, służby apelują o zachowanie czujności i niezwłoczne informowanie o podejrzanych sytuacjach.
„Dzięki szybkiej reakcji świadków i sprawnej interwencji policji udało się uniknąć tragedii. To pokazuje, jak ważne jest zgłaszanie nawet pozornie drobnych naruszeń bezpieczeństwa” – podkreśla Ratajczak.
Statek, na którym doszło do zdarzenia, to jednostka wykorzystywana głównie do rejsów turystycznych po Odrze oraz organizacji eventów. Właściciel jednostki zapewnił, że współpracuje z organami ścigania i przekaże nagrania z monitoringu. Sprawa trafi do prokuratury, a mężczyźnie może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności za groźby karalne i zniszczenie mienia.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl