Miniony weekend przyniósł pierwsze w tym sezonie bardzo gwałtowne zjawiska atmosferyczne na południu kraju. Nad Opolszczyzną i Śląskiem przeszły potężne burze, które spowodowały liczne szkody. Według doniesień służb ratunkowych, wiatr łamał drzewa i zrywał pokrycia dachowe z budynków mieszkalnych i gospodarczych. W powiecie strzeleckim pojawiły się niepotwierdzone jeszcze informacje o możliwym przejściu trąby powietrznej. Strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy, głównie w związku z uszkodzonymi dachami i powalonymi konarami blokującymi drogi.
Skala zniszczeń w regionie
Najwięcej zgłoszeń odnotowano w południowej części województwa opolskiego. W kilku miejscowościach wiatr osiągał w porywach prędkość przekraczającą 90 km/h. W wyniku nawałnicy ucierpiały przede wszystkim starsze budynki, których konstrukcje dachowe nie wytrzymały naporu wiatru. Lokalnie odnotowano również przerwy w dostawie prądu, a ekipy energetyczne pracowały nad przywróceniem zasilania.
Nie tylko Opolszczyzna odczuła skutki burz. W okolicach Warszawy, na skutek gwałtownych opadów deszczu, doszło do lokalnych podtopień. Woda zalała piwnice i niżej położone ulice w kilku podwarszawskich gminach. Służby hydrologiczne ostrzegają, że w ciągu najbliższych dni może spaść nawet miesięczna norma opadów, co stwarza ryzyko wezbrań na mniejszych rzekach.
– Mamy do czynienia z typowym początkiem sezonu burzowego w Polsce. W ostatnich latach czerwiec przynosił najbardziej gwałtowne nawałnice, z ulewami i wichurami. Apelujemy o zabezpieczenie luźnych przedmiotów na balkonach i w ogrodach – powiedział rzecznik prasowy jednej z opolskich jednostek straży pożarnej.
Prognozy na najbliższe dni
Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozują dalsze załamanie pogody. Nad Polskę napływa chłodne, niestabilne powietrze, które sprzyja powstawaniu gwałtownych burz gradowych. Wydano ostrzeżenia drugiego stopnia dla województw opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Mieszkańcy tych regionów powinni śledzić komunikaty i unikać przebywania na otwartej przestrzeni podczas burzy.
Służby przypominają, że w przypadku zagrożenia należy natychmiast szukać schronienia w solidnym budynku i nie parkować samochodów pod drzewami. W razie uszkodzenia dachu lub zerwania linii energetycznych trzeba niezwłocznie dzwonić na numer alarmowy 112.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl