Rewolucja w codziennych zakupach nabiera tempa. Sieć supermarketów Kaufland, należąca do grupy Schwarz, wprowadza pilotażowo rozwiązanie, które ma znacząco skrócić czas oczekiwania przy stoiskach z produktami świeżymi. Chodzi o specjalne ekrany dotykowe, za pomocą których klienci mogą samodzielnie składać zamówienia na sery, wędliny czy ryby.
Jak działa nowy system?
Proces jest niezwykle prosty i intuicyjny, przypominający nieco zamawianie w restauracjach typu fast-food. Klient podchodzi do terminala, wybiera interesujące go produkty z cyfrowego menu, a następnie finalizuje zamówienie. Gotowy pakunek jest następnie kompletowany przez obsługę, a kupujący odbiera go w wyznaczonym punkcie. Eliminuje to konieczność stania w tradycyjnej kolejce i bezpośredniego zgłaszania swoich potrzeb pracownikowi.
Testy w Niemczech i plany na przyszłość
Innowacja nie jest jedynie koncepcją. Jak wynika z informacji, pierwsze terminale zostały przetestowane w mieście Rottweil w Niemczech. Testy okazały się na tyle obiecujące, że sieć zdecydowała się na rozszerzenie pilotażu. Kolejnym etapem są sklepy w Dreźnie, gdzie system będzie dalej weryfikowany pod kątem funkcjonalności i akceptacji klientów.
To kolejny krok Kauflanda w kierunku cyfryzacji sprzedaży i poprawy komfortu zakupów. Sieć od lat inwestuje w technologie, takie jak samoobsługowe kasy czy aplikacje mobilne. Wprowadzenie ekranów do zamawiania produktów z lady mięsno-wędliniarskiej i serów jest naturalnym rozwinięciem tych trendów, odpowiadającym na oczekiwania współczesnych, zabieganych konsumentów, którzy cenią sobie szybkość i wygodę.
Rozwiązanie przypomina nieco systemy znane z McDonald’s, gdzie zamówienie składa się na ekranie, a odbiera gotowy produkt. Przeniesienie tego modelu do segmentu świeżej żywności w supermarkecie to ciekawy eksperyment.
Korzyści dla klientów i sieci
Wprowadzenie takich rozwiązań niesie za sobą szereg potencjalnych korzyści:
- Oszczędność czasu – klienci unikają kolejek, a ich zamówienie jest realizowane w tle.
- Wygoda i klarowność – na ekranie można zobaczyć pełną ofertę, ceny, a często także zdjęcia produktów.
- Zmniejszenie presji na pracowników – system może rozładować natłok klientów w godzinach szczytu, dając personelowi więcej czasu na precyzyjne kompletowanie zamówień.
- Zwiększenie efektywności – zautomatyzowany proces przyjmowania zamówień może przełożyć się na lepsze zarządzanie czasem pracy i zapasami.
Jeśli testy w Dreźnie zakończą się sukcesem, można spodziewać się, że sieć będzie rozważała wdrożenie ekranów w kolejnych lokalizacjach, być może także poza granicami Niemiec. To kolejny sygnał, że handel detaliczny wchodzi w nową erę, w której fizyczne zakupy wzbogacane są o cyfrowe rozwiązania mające na celu usprawnienie każdego etapu wizyty w sklepie.
Foto: galeria.bankier.pl