Zakończenie roku szkolnego to dla większości uczniów początek wakacji, ale nie dla wszystkich. W Polsce aż 364 tysiące dzieci żyje w skrajnym ubóstwie, a letni wypoczynek jest dla nich często nieosiągalny. Polski Czerwony Krzyż (PCK) przypomina o potrzebie ciągłego wsparcia, zwłaszcza gdy milkną szkolne dzwonki.
Wakacje bez wyjazdów i posiłków
Choć wakacje kojarzą się z wyjazdami i odpoczynkiem, co czwarte gospodarstwo domowe z dziećmi w wieku szkolnym nie może sobie pozwolić na urlop. Dla wielu dzieci oznacza to samotność w domu, brak dostępu do regularnych posiłków, które w roku szkolnym zapewniają szkoły i świetlice. Ubóstwo w dzieciństwie ma długofalowe skutki – ogranicza rozwój, utrudnia edukację i obniża poczucie własnej wartości. Programy pomocowe łagodzą problem, ale rosnące koszty życia sprawiają, że część dzieci wciąż pozostaje bez skutecznego wsparcia.
– Koniec roku szkolnego nie oznacza końca potrzeb dzieci w trudnej sytuacji. Wakacje mogą pogłębiać wykluczenie, dlatego pomoc musi być codzienna, a nie jednorazowa – mówi Michał Mikołajczyk, członek Zarządu Głównego PCK.
Skala pomocy PCK
W 2025 roku PCK pomógł blisko milionowi osób, w tym prawie 130 tysiącom dzieci. Organizacja przekazała 446 tysięcy paczek żywnościowych, prowadziła programy edukacyjne dla 47 tysięcy dzieci, udzieliła pomocy rzeczowej i finansowej 11 tysiącom najmłodszych oraz sfinansowała dożywianie w świetlicach i szkołach dla 9 tysięcy potrzebujących. Wsparcie objęło także dzieci z niepełnosprawnościami, wychowanków pieczy zastępczej oraz osoby wymagające pomocy psychologicznej.
Kampania „Codzienna Pomoc” ma na celu zbieranie środków na pomoc żywnościową, wyprawki szkolne oraz letni wypoczynek dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji. Potrzeby najmłodszych nie kończą się wraz z ostatnim dzwonkiem – podkreśla PCK.
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl
