Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał nowy dekret, który znacząco upraszcza procedurę nadawania obywatelstwa rosyjskiego mieszkańcom Naddniestrza – separatystycznego regionu położonego na terytorium Mołdawii. Decyzja ta, ogłoszona w połowie maja 2026 roku, budzi zaniepokojenie w Kiszyniowie i stolicach zachodnich, które postrzegają ją jako kolejny krok Moskwy w kierunku destabilizacji regionu.
Nowe przepisy i ich konsekwencje
Zgodnie z dekretem, Naddniestrzanie mogą ubiegać się o paszport Federacji Rosyjskiej bez konieczności spełniania standardowych wymogów, takich jak pięcioletni okres stałego pobytu w Rosji czy znajomość języka rosyjskiego wystarczająca do zdania egzaminu. Wystarczy złożyć wniosek wraz z dokumentem tożsamości wydanym przez władze nieuznawanej republiki. Jest to posunięcie bezprecedensowe, ponieważ Rosja do tej pory stosowała podobne uproszczenia jedynie wobec obywateli Ukrainy z okupowanych obwodów donieckiego i ługańskiego.
Eksperci zwracają uwagę, że masowe nadawanie rosyjskich paszportów w Naddniestrzu może mieć daleko idące skutki polityczne. Po pierwsze, zwiększa zależność regionu od Moskwy i utrudnia integrację Mołdawii z Unią Europejską. Po drugie, stwarza pretekst do rosyjskiej interwencji pod hasłem ochrony własnych obywateli – podobny scenariusz miał miejsce w 2014 roku na Krymie i w Donbasie.
Reakcje międzynarodowe
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Mołdawii wyraziło stanowczy protest, nazywając dekret „pogwałceniem suwerenności i integralności terytorialnej kraju”. Rzecznik prasowy resortu stwierdził: „To kolejna próba Kremla ingerowania w wewnętrzne sprawy Mołdawii. Apelujemy do społeczności międzynarodowej o zdecydowaną reakcję”. Unia Europejska i Stany Zjednoczone również potępiły krok Rosji, zapowiadając rozważenie dodatkowych sankcji.
Kontekst historyczny
Naddniestrze, zamieszkane przez około 470 tysięcy osób, ogłosiło niepodległość w 1990 roku, co doprowadziło do krótkiej wojny z Mołdawią w 1992 roku. Rosja utrzymuje w regionie około 1500 żołnierzy, określanych jako siły pokojowe, oraz znaczące zapasy amunicji w magazynach w miejscowości Cobasna. Uproszczenie procedury obywatelskiej może być postrzegane jako element szerszej strategii Moskwy, mającej na celu utrzymanie wpływów w przestrzeni poradzieckiej.
W praktyce nowe przepisy oznaczają, że każdy mieszkaniec Naddniestrza, który złoży wniosek, może w ciągu kilku miesięcy stać się obywatelem Rosji. Szacuje się, że już obecnie około 200 tysięcy mieszkańców regionu posiada rosyjskie paszporty, głównie dzięki wcześniejszym, mniej sformalizowanym programom. Nowy dekret ma ten proces jeszcze przyspieszyć.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl