Maksym Winnik: od paraliżu do pierwszych kroków – walka o rehabilitację w obcym kraju

Maksym Winnik: od paraliżu do pierwszych kroków – walka o rehabilitację w obcym kraju
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Historia Maksyma Winnika, młodego Ukraińca, który miał spędzić resztę życia na wózku inwalidzkim, porusza serca wielu osób. Jeszcze niedawno chłopak był całkowicie unieruchomiony, podłączony do aparatury w szpitalnej sali. Dziś, dzięki ogromnej determinacji i ciężkiej pracy, stawia pierwsze samodzielne kroki w obcym kraju.

Diagnoza, która zmieniła wszystko

Lekarze nie dawali Maksymowi szans na samodzielne poruszanie się. Po ciężkim urazie kręgosłupa prognozy były skrajnie pesymistyczne – specjaliści przewidywali, że chłopak do końca życia pozostanie sparaliżowany. Jednak Maksym postanowił walczyć. Każdy dzień wypełniony był godzinami wyczerpujących ćwiczeń, a łzy wyciskane po cichu w poduszkę stały się codziennością.

„Nie proszę o luksusy, chcę tylko móc normalnie żyć i chodzić” – mówi Maksym Winnik, cytowany przez serwis Fakt.pl.

Postępy, które zadziwiają lekarzy

Dziś Maksym robi ogromne postępy. Stoi na własnych nogach, a jego uśmiech świadczy o niezłomnej woli walki. Rehabilitacja w Polsce, dokąd przyjechał po wybuchu wojny w Ukrainie, przynosi efekty, których nikt się nie spodziewał. Specjaliści z zakresu neurorehabilitacji podkreślają, że takie przypadki, choć rzadkie, zdarzają się, gdy pacjent ma silną motywację i odpowiednie wsparcie.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, każdego roku na świecie około 250–500 tysięcy osób doznaje urazów rdzenia kręgowego. Większość z nich wymaga długotrwałej i kosztownej rehabilitacji, której skuteczność często zależy od wczesnej interwencji i dostępu do nowoczesnych metod terapeutycznych.

Ogromne koszty leczenia

Mimo spektakularnych postępów, Maksym i jego rodzina stoją przed ogromnym wyzwaniem finansowym. Dług za dotychczasową rehabilitację wynosi już ponad 80 tysięcy złotych. Dalsze leczenie, w tym specjalistyczne zabiegi i sprzęt ortopedyczny, generuje kolejne koszty. W Polsce publiczna służba zdrowia pokrywa jedynie część wydatków, a wiele innowacyjnych terapii wymaga prywatnego finansowania.

Bliscy Maksyma apelują o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza pomoc, może przybliżyć go do pełnej sprawności. Dla chłopaka, który marzy o normalnym życiu, każda złotówka ma znaczenie.

Jak pomóc?

Osoby chcące wesprzeć Maksyma Winnika mogą przekazać darowizny na jego subkonto w Fundacji „Zdążyć z Pomocą” lub skontaktować się bezpośrednio z rodziną. Historia Maksyma to dowód na to, że determinacja i wsparcie innych mogą zdziałać cuda, nawet gdy medycyna wydaje się bezsilna.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →