Pożar strawił gospodarstwo znanych rolników z TikToka w Odmach. Potrzebna pilna pomoc

Pożar strawił gospodarstwo znanych rolników z TikToka w Odmach. Potrzebna pilna pomoc
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Wczesnym rankiem 27 maja 2026 roku w miejscowości Odmy na Warmii i Mazurach doszło do tragicznego pożaru, który doszczętnie zniszczył gospodarstwo Patrycji i Mariusza Liszewskich. Para, znana w mediach społecznościowych z prowadzenia profilu o życiu na wsi, w jednej chwili straciła dorobek całego życia.

Ogień pojawił się o świcie

Jak relacjonują sąsiedzi, ogień pojawił się nagle i błyskawicznie rozprzestrzenił na zabudowania gospodarcze oraz część mieszkalną. Mimo szybkiej interwencji straży pożarnej, straty materialne są ogromne. Rodzina Liszewskich straciła nie tylko budynki, ale także maszyny rolnicze, zapasy paszy i część inwentarza. Na szczęście, jak podają lokalne media, nikt z domowników nie ucierpiał, a zwierzętom udało się w większości uciec z płonących obór.

– To była zwykła, spokojna noc. Obudził nas trzask i dym. W minutę straciliśmy wszystko, co budowaliśmy latami – powiedziała w rozmowie z mediami Patrycja Liszewska.

Rolnicy z TikToka walczą o przetrwanie

Patrycja i Mariusz Liszewscy zdobyli popularność na TikToku, gdzie pokazywali codzienne wyzwania i radości życia na wsi. Ich autentyczne relacje z prac polowych, hodowli i przygotowań do sezonu żniwnego przyciągnęły tysiące obserwatorów. Pożar w Odmach to kolejny przykład, jak kruche jest bezpieczeństwo małych gospodarstw w Polsce. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku odnotowano w kraju ponad 5 tysięcy pożarów w rolnictwie, z czego znaczną część stanowiły podpalenia lub zwarcia instalacji elektrycznej.

Eksperci ds. bezpieczeństwa pożarowego podkreślają, że wiele gospodarstw, zwłaszcza starszych, nie ma odpowiednich zabezpieczeń przeciwpożarowych. – Często brak jest czujek dymu, a instalacje elektryczne są przeciążone. To prosta droga do tragedii – mówi rzecznik Państwowej Straży Pożarnej.

Społeczność ruszyła z pomocą

Po publikacji informacji o pożarze w mediach społecznościowych błyskawicznie zorganizowano zbiórkę funduszy na odbudowę gospodarstwa. W ciągu kilku dni udało się zebrać kilkadziesiąt tysięcy złotych. Lokalna społeczność oraz internauci z całej Polski oferują również pomoc rzeczową – maszyny, pasze, a nawet tymczasowe lokum dla rodziny.

Mariusz Liszewski zapowiedział, że mimo ogromnej straty nie poddaje się i zamierza odbudować gospodarstwo. – Jesteśmy młodzi, mamy siłę i wsparcie ludzi. Dziękujemy każdemu, kto wyciągnął do nas rękę – dodał.

Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Na razie nie wyklucza się żadnej z hipotez – od zwarcia instalacji elektrycznej po celowe podpalenie.

Foto: images.pexels.com

Źródło: fakt.pl

Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →