Po niemal trzech latach od tragicznego zdarzenia, w którym życie straciło małżeństwo, zapadła decyzja sądu, która może przybliżyć bliskich ofiar do poznania prawdy. Sąd Okręgowy w Sosnowcu uchylił postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie katastrofy budowlanej z września 2023 roku. Oznacza to, że trzej oskarżeni staną przed sądem, a postępowanie zostanie przeprowadzone od nowa.
Decyzja sądu okręgowego
Jak poinformowano w środę 13 maja, sąd uznał, że wcześniejsze umorzenie sprawy było przedwczesne i nie wyczerpało wszystkich możliwości dowodowych. Sprawa trafi ponownie do Sądu Rejonowego w Sosnowcu, który przeprowadzi proces od początku. Dla rodziny Stawiszyńskich to sygnał, że ich walka o sprawiedliwość nie poszła na marne.
„Cieszymy się, że sąd dostrzegł błędy w pierwszym postępowaniu. Mamy nadzieję, że tym razem uda się ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za śmierć naszych bliskich” – powiedział w rozmowie z mediami jeden z członków rodziny.
Tragedia na osiedlu mieszkaniowym
Do wypadku doszło we wrześniu 2023 roku na jednym z osiedli w Sosnowcu. Balkon, na którym przebywało małżeństwo, nagle oderwał się od budynku i runął w dół. Para zginęła na miejscu. Śledztwo wykazało, że przyczyną mogły być zaniedbania budowlane oraz niewłaściwy stan techniczny elementów konstrukcyjnych. Eksperci z zakresu budownictwa podkreślają, że tego typu zdarzenia są w Polsce rzadkie, ale każdy taki przypadek powinien być dokładnie wyjaśniony, aby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.
Konsekwencje prawne i społeczne
Sprawa nabrała szerokiego oddźwięku społecznego, zwracając uwagę na problem bezpieczeństwa w starszych budynkach mieszkalnych. Wiele osób domaga się zaostrzenia przepisów dotyczących okresowych przeglądów technicznych. Adwokat rodziny ofiar zapowiedział, że będzie wnioskował o powołanie biegłych z zakresu konstrukcji żelbetowych, aby dokładnie zbadać, czy balkon został prawidłowo zaprojektowany i wykonany.
Proces ma ruszyć w ciągu najbliższych miesięcy. Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat.
Foto: images.pexels.com
Źródło: fakt.pl