W piątek 15 maja 2026 roku Sejm RP uchwalił ustawę, która znacząco poszerza zakres spraw urzędowych możliwych do załatwienia w trybie tzw. milczącej zgody. Nowe przepisy zakładają, że jeśli urząd nie wyda decyzji w określonym terminie, sprawa zostanie uznana za rozpatrzoną pozytywnie. To krok w stronę cyfryzacji i odbiurokratyzowania państwa, na który od lat czekają zarówno przedsiębiorcy, jak i zwykli obywatele.
Co zmieni nowelizacja?
Dotychczas milcząca zgoda obowiązywała w wąskim katalogu spraw, głównie związanych z działalnością gospodarczą. Nowelizacja rozszerza ją na kolejne obszary, w tym m.in. na wydawanie pozwoleń budowlanych, decyzji środowiskowych czy rejestrację pojazdów. Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, celem jest skrócenie średniego czasu załatwiania spraw urzędowych o co najmniej 30%.
„To rewolucja w kontakcie obywatela z administracją. Milcząca zgoda to nie tylko wygoda, ale przede wszystkim presja na urzędników, by działali sprawnie” – skomentował dla Bankier.pl dr hab. Andrzej Kowalski, ekspert ds. administracji publicznej z Uniwersytetu Warszawskiego.
Zmiany obejmą również procedury związane z wydawaniem zezwoleń na prowadzenie działalności regulowanej, np. w branży transportowej czy spożywczej. W praktyce oznacza to, że jeśli urząd nie odpowie w ciągu 30 dni, przedsiębiorca będzie mógł legalnie rozpocząć działalność.
Kontrowersje i obawy
Mimo poparcia większości sejmowej, ustawa budzi mieszane uczucia wśród samorządowców. Część wójtów i burmistrzów obawia się, że masowe stosowanie milczącej zgody może prowadzić do błędów i nadużyć, np. w przypadku inwestycji budowlanych, które wymagają szczegółowej analizy. „Obawiamy się, że urzędy nie zdążą zweryfikować wniosków, co w skrajnych przypadkach może skutkować wydaniem zgody na inwestycję szkodliwą dla środowiska” – powiedział w rozmowie z nami wiceprezes Związku Miast Polskich, Marek Zieliński.
Ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie do podpisu prezydenta. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie bez przeszkód, nowe przepisy mogą wejść w życie jeszcze w tym roku. To kolejny krok w reformie administracji, który – zdaniem ekspertów – może przynieść wymierne oszczędności czasu i pieniędzy dla obywateli i firm.
Foto: images.pexels.com
Źródło: bankier.pl