Włoskie media informują o dramatycznej sytuacji poszkodowanych w wyniku ataku, do którego doszło w historycznym centrum Modeny. Służby medyczne przekazały, że cztery osoby nadal znajdują się w stanie krytycznym, a ich życie jest zagrożone. Wśród rannych jest obywatelka Polski, której stan lekarze określają jako bardzo ciężki.
Stan poszkodowanych po ataku w Modenie
Jak podała agencja Ansa, w szpitalu w Bolonii przebywa 42-letnia Niemka, która w wyniku eksplozji straciła obie nogi. Jej stan uległ jednak poprawie na tyle, że możliwe było odłączenie jej od respiratora. Z kolei w klinice w Modenie w śpiączce farmakologicznej pozostaje 36-letnia Polka, która doznała rozległych obrażeń wewnętrznych i oparzeń. Lekarze nie wykluczają, że konieczne będą kolejne operacje.
Według doniesień lokalnej prasy, wśród czterech osób w stanie ciężkim jest również 28-letni student z Hiszpanii oraz 55-letni mieszkaniec Modeny. W sumie w wyniku zamachu ranne zostały 22 osoby, z czego 12 nadal przebywa w szpitalach na terenie regionu Emilia-Romania.
Przebieg zdarzenia i śledztwo
Do eksplozji doszło w poniedziałek około godziny 17:30 na Piazza Grande, jednym z głównych placów Modeny, wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Według wstępnych ustaleń karabinierów, sprawca – 24-letni obywatel Maroka – zdetonował ładunek domowej roboty wypełniony gwoździami i śrubami. Mężczyzna zginął na miejscu w wyniku wybuchu.
Śledczy badają, czy działał sam, czy w porozumieniu z innymi osobami. Włoskie służby bezpieczeństwa poinformowały, że w ciągu ostatniej doby zatrzymano trzy osoby podejrzane o powiązania z terrorystą. W ich mieszkaniach znaleziono materiały mogące służyć do produkcji bomb.
Reakcje i kontekst
W związku z wydarzeniami w Modenie, włoski rząd ogłosił podniesienie stopnia zagrożenia terrorystycznego na terenie całego kraju. Premier Włoch zwołał nadzwyczajne posiedzenie komitetu ds. bezpieczeństwa. W miastach takich jak Rzym, Mediolan i Bolonia wzmocniono patrole policji wokół instytucji publicznych i miejsc kultu religijnego.
Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że atak w Modenie wpisuje się w serię incydentów z użyciem improwizowanych ładunków wybuchowych, do jakich dochodziło w Europie w ostatnich miesiącach. Podobne zdarzenia odnotowano m.in. w Paryżu w marcu tego roku oraz w Brukseli w kwietniu. W każdym z tych przypadków sprawcami byli młodzi mężczyźni zradykalizowani za pośrednictwem internetu.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że pozostaje w stałym kontakcie z rodziną poszkodowanej Polki oraz z włoskimi służbami konsularnymi. Rzecznik MSZ zaapelował do wszystkich Polaków przebywających we Włoszech o zachowanie szczególnej ostrożności i śledzenie komunikatów lokalnych władz.
Foto: images.pexels.com
Źródło: wyborcza.pl