Komisja Europejska zajęła stanowcze stanowisko w sprawie praktyk stosowanych przez część przewoźników lotniczych, którzy po dokonaniu rezerwacji i zakupie biletu doliczają dodatkowe opłaty, tłumacząc je wzrostem cen paliwa. Zdaniem unijnych urzędników takie działania mogą naruszać przepisy obowiązujące w całej Wspólnocie.
Stanowisko KE: przewidywalność cen paliw
Jak poinformowało biuro prasowe Komisji Europejskiej, ceny paliw lotniczych od kilku tygodni utrzymują się na stabilnym poziomie i są w pełni przewidywalne. Oznacza to, że linie lotnicze mają możliwość uwzględnienia realnych kosztów operacyjnych już w momencie ustalania ceny oferty. Doliczanie dodatkowych opłat po transakcji może być zatem uznane za naruszenie unijnego prawa konsumenckiego, które wymaga jasnego i jednoznacznego informowania o wszystkich kosztach przed dokonaniem zakupu.
Praktyki przewoźników pod lupą
W ostatnich miesiącach część tanich linii lotniczych, a także tradycyjnych przewoźników, wprowadziła mechanizmy umożliwiające korektę ceny biletu w przypadku wzrostu notowań paliwa. Pasażerowie dowiadywali się o dodatkowych opłatach dopiero po zakupie, często na etapie odprawy lub nawet po przybyciu na lotnisko. Takie postępowanie budzi wątpliwości prawne i może prowadzić do masowych skarg konsumenckich.
„Jeśli przewoźnik nie poinformował pasażera przed zakupem o możliwości zmiany ceny, a następnie jednostronnie podnosi opłatę, to mamy do czynienia z nieuczciwą praktyką rynkową” – wskazuje ekspert ds. prawa lotniczego, dr hab. Jan Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego.
Konsekwencje dla rynku lotniczego
Stanowisko KE może mieć poważne skutki dla branży. Przewoźnicy, którzy stosują podobne zapisy w regulaminach, mogą zostać zmuszeni do zmiany polityki cenowej, a w skrajnych przypadkach – do wypłaty odszkodowań poszkodowanym pasażerom. W przeszłości podobne spory trafiały już do sądów w Niemczech i Wielkiej Brytanii, gdzie uznawano, że ukryte opłaty paliwowe naruszają przepisy o ochronie konsumentów.
Eksperci przypominają, że w Unii Europejskiej obowiązuje zasada pełnej przejrzystości cenowej – konsument musi znać całkowitą cenę biletu przed dokonaniem płatności. Jakiekolwiek późniejsze modyfikacje powinny być uzasadnione wyjątkowymi okolicznościami, a nie rutynowymi wahaniami kosztów paliwa.
Na razie KE nie zapowiedziała konkretnych działań wobec konkretnych linii, ale sygnał jest jasny: ochrona pasażerów pozostaje priorytetem. Podróżni, którzy czują się poszkodowani, mogą składać skargi do krajowych urzędów ochrony konsumentów lub bezpośrednio do Komisji Europejskiej.
Foto: images.pexels.com
Źródło: bankier.pl